Zdarzenie miało miejsce w rejonie miejscowości Skurowa w gminie Brzostek, w powiecie dębickim (województwo podkarpackie). Jak podaje regionalny serwis nowiny24.pl, koń uciekł z pastwiska i zagalopował za daleko. W efekcie wpadł w grzęzawisko i utknął. Hodowca wezwał na pomoc strażaków, bo sam nic nie mógł zdziałać.

Na ratunek wyruszyły trzy zastępy strażaków z PSP Dębica, OSP Brzostek i OSP Skurowa. Stanęło przed nimi trudne zadanie, bo koń zapadał się coraz głębiej w bagnie, a działać trzeba było w bardzo trudnym terenie, gdzie nie dało się wjechać ciężkim sprzętem.

Strażacy jednak nie dali za wygraną - dotarli do konia, opasali go pasami transportowymi i wężami strażackimi, a potem używając jedynie siły własnych rąk wyciągnęli zwierzę na twardy grunt.

Koń był wyczerpany, ale gdy odpoczął, o własnych siłach wrócił do gospodarstwa.