Jak poinformował PAP Tomasz Piwowarski, oficer prasowy Komendy Powiatowej w Busku Zdroju, zwłoki dziecka odkrył podczas spaceru z psem jeden z mieszkańców.

"Na miejsce przyjechali policjanci i służby medyczne. Niestety informacja o znalezisku się potwierdziła, a biegły lekarz stwierdził zgon dziecka" - powiedział.

Mężczyzna poszedł za psem, który nie reagował na wołanie. W sadzie zobaczył częściowo zasypane ziemią zwłoki dziecka.

Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Trwa wyjaśnianie, czy zwłoki noworodka zostały tam porzucone, czy też w tym miejscu odbył się poród. "W piątek zaplanowana jest sekcja zwłok, po niej będziemy znali więcej szczegółów dotyczących śmierci dziecka" - dodał policjant.

Trwa poszukiwanie matki noworodka i ustalanie przyczyn jego śmierci.