"W nocy spodziewamy się nadejścia ciepłego frontu. Na wschodzie będą dominować opady śniegu, natomiast na północnym zachodzie deszczu. W dalszym ciągu utrzyma się podział na cieplejszy zachód i chłodniejszy wschód" - przekazała synoptyk.

W nocy temperatura wyniesie od -1 st. C na krańcach wschodnich, około 0 st. C w centrum, do 3 st. C na północnym zachodzie i nad morzem. Wiatr w całym kraju będzie słaby i umiarkowany, nad morzem okresami silny i w porywach osiągać może do 60 km/h.

W czwartek od rana pogoda będzie dość dynamiczna. "Najpierw spodziewamy się wkroczenia od północnego zachodu frontu ciepłego, który przyniesie całkowite zachmurzenie i opady śniegu oraz deszczu ze śniegiem" - powiedziała synoptyk i dodała, że po południu pojawi się front chłodny, który oprócz opadów śniegu i deszczu przyniesie silniejszy wiatr. W miarę upływu dnia będzie wzrastać prędkość wiatru i jego porywistość; na wybrzeżu wiatr będzie okresami silny i w porywach osiągać może 90 km/h.