PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

To nie my, to oni

To nie my, to oni

Branża mięsna odpiera zarzuty rolników dotyczące wykorzystania afery dioksynowej do masowego importu tanich niemieckich półtusz. Zadaniem Ryszarda Smolarka, przewodniczącego Polskiej Federacji Branży Mięsnej, takie sytuacje są incydentalne. A prawdziwym problemem są duże sieci handlowe. I jeszcze jedno. Jego zdaniem całe zamieszanie na rynku powinno się tak szybko skończyć, jak się pojawiło.



Na razie ma to wymiar bardziej psychologiczny. Nie odnotowaliśmy mniejszego spożycia mięsa, ponieważ wszystkie przypadki importu z Niemiec są zidentyfikowane, zabezpieczone i wycofane z rynku. Zagrożenia w skali kraju nie ma. Ale niewątpliwie ma to wymiar europejski. Ceny żywca poszły w dół, podobnie jak ceny półtusz i mięsa. Szczególnie te pochodzące z Niemiec - komentuje Ryszard Smolarek, przewodniczący Polskiej Federacji Branży Mięsnej.

Przemysł mięsny z powodu afery dioksynowej w Niemczech znalazł się pod ostrzałem hodowców trzody chlewnej. Przedsiębiorcom zarzucono wykorzystywanie sytuacji i sprowadzanie taniego niemieckiego mięsa. Efekt? Gwałtowny spadek cen skupu świń.

Myślę, że w skali kraju importu półtusz przez zakłady mięsne nie ma. To się odbywa przez hiper- i supermarkety. Duże sieci handlowe mają centralne magazyn w Europie i tam dokonują zakupów. W ten sposób tanie mięso trafia na polski rynek. Natomiast próby importu tego towaru przez zakłady mięsne podejmowane są w bardzo ograniczonym zakresie
- kontynuuje Ryszard Smolarek, który jednocześnie tłumaczy, dlaczego spadły ceny skupu. Jeżeli ceny wszędzie na rynku poszły w dół w sieciach handlowych, detalu , to my też musimy taniej mięso sprzedawać. A co za tym idzie, musimy płacić mniej rolnikom.

Zdaniem przewodniczącego Polskiej Federacji Branży Mięsnej, a jednocześnie szefa zakładów mięsnych w Łukowie, sprawa szybko przycichnie, gdyż nie ma podstaw do takiego obrazu rynku.

To wszystko miało wydźwięk bardziej propagandowy, aby zbić cenę na rynkach, i to się udało. Myślę że cały problem szybko się skończy, zwłaszcza jeżeli wejdą dopłaty do prywatnego przechowalnictwa, a do tego może jeszcze dopłaty do eksportu. Sądzę, że teraz nie mamy nadmiaru trzody na rynku. Jest inny problem. Ceny zbóż i pasz ostro idą w górę. I tu jest ogromny rozdźwięk między kosztami produkcji, a cenami, jakie my jako zakłady mięsne możemy zapłacić. Rentowność branży balansuje na granicy 2-3% To ustawia granicę płacenia za surowiec - kończy Ryszard Smolarek.

I jeszcze jedno. Jeżeli ceny wszędzie na rynku poszły w dół w sieciach handlowych, detalu, to my musimy taniej mięso sprzedawać, a co za tym idzie, musimy płacić mniej rolnikom.

Myślę, że oba mechanizmy są do wykorzystania, bo jeden stymuluje w długim przedziale czasowym możliwość stabilizacji cen na surowiec, co satysfakcjonowałoby rolników, a z dopłat moglibyśmy korzystać, pozycjonując swój towar na rynkach krajów trzecich. Teraz to się dzieje w przypadku wołowiny. Jeżeli jest taka okazja, to z tego mechanizmu powinniśmy skorzystać.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (11)

  • "Rolnik Polski'' 2011-02-20 17:47:07
    Je@ac supermarkety niech sprzedaja ta trucizne z Uni.Wy Polscy przetorcy róbcie swoje nie czepiajcie sie tego syfu i nie psujcie swojej marki.Wymagajcie i dajcie nam zarobic.Promujcie swoje wyroby robiac antyreklame dla miesopodobne wyroby sprzedawane przez kapitalistyczne markety bo kto tam kupuje ten sie swiadomie TRUJEEEE!!!!!1
  • rolnik 2011-02-20 14:46:15
    Dac im wszystkim po 700 rolniczej renty to wszystko załapoio
  • Oszukany przez ''unie' 2011-02-19 16:38:07
    Niech pan nie mydli oczu rolnikom ,umuwiliscie sie i placic nie chcecie bo po co sie wychylac skoro markety sprzedaja tanio to nie mozecie byc gorsi.Ale markety sprzedaja tanio bo trucizne sprzedaja , a WY kosztem rolnika tez chcecie im dorownac!!!!!
  • zatroskany 2011-02-01 21:01:44
    Czy sardoniczny uśmiech ,konfabulacja,zaburzenia w logicznym pojmowaniu faktów to objawy intoksykacji dioksynowej?
  • darko 2011-02-01 09:48:40
    Spadku cen żywca w sklepach ani w marketach nie ma. Spadek jest ale w skupach o 40 gr na kilu w tydzień. Temu Panu chyba coś musiało się pomylić że taki kit ludziom wciska... Muszą mniej płacić rolnikom, spadku ceny niema w sklepach więc kto kasuje nadwyżkę o którą rolnicy dostają mniej pieniędzy? Pewnie ten Pan jakąś część z tego ma że opowiada takie głupoty.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.232.88
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.