Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Miliczu, do śmiertelnego wypadku przy pracy doszło w miniona niedziele wieczorem w gospodarstwie rybackim w Łąkach. Mężczyzna wjechał ciągnikiem rolniczym do stawu i utonął przygniecionym wywróconym pojazdem.
Policjanci ustalają przyczyny i okoliczności tragicznego wypadku. Wiadomo, że ciągnik znaleziono w stawie wywrócony na bok, a pod nim jego kierowcę. Poszkodowanego wydobyli spod maszyny wezwani na miejsce strażacy. Próby reanimacji podejmowane przez strażaków i ratowników medycznych nie odniosły skutku. Lekarz stwierdził zgon mężczyzny.
Zmarły to 28-letni mieszkaniec gminy Milicz. Wstępne oględziny miejsca zdarzenia wykluczyły udział osób trzecich. Decyzją prokuratora ciało denata zostało przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej we Wrocławiu, celem przeprowadzenia sekcji zwłok. Ciągnik rolniczy marki Ursus został wyłowiony i zabezpieczony przez policjantów do czasu zakończenia śledztwa w tej sprawie.