Z informacji resortu wynika, że Polska z produkcją ponad 10 mld jaj rocznie zajmuje wśród krajów unijnych 6 miejsce.

"W ostatnich pięciu latach statystyczny Polak konsumował od 139 do 162 sztuk jaj kurzych rocznie, natomiast w 2019 r. konsumpcja na osobę wyniosła 156 sztuk. "Poziom konsumpcji był jednak niższy niż przed dekadą, gdy spożycie przekraczało 200 sztuk rocznie" - czytamy.

Zaznaczono, że dużą część produkcji stanowi eksport, przy czym jest on determinowany sytuacją podażowo-popytową na rynku unijnym, ponieważ to kraje Unii Europejskiej są naszym głównym partnerem handlowym.

Wskazano, że w 2020 r. przychody uzyskane przez krajowych przedsiębiorców z eksportu jaj wyniosły około 203 mln euro wobec 226 mln euro w roku 2019. Przy czym - jak napisano - aż 188 mln euro wygenerowała sprzedaż na rynek unijny (93 proc. przychodów z eksportu). 

Podkreślono, że mniejsze wpływy z eksportu jaj w 2020 r. w porównaniu z rokiem 2019 były spowodowane pandemią koronawirusa, a ograniczenia w handlu międzynarodowym oraz w funkcjonowaniu firm sektora HoReCa miały największy wpływ na zmniejszenie przychodów producentów. Wskazano, że największe wpływy krajowi przedsiębiorcy uzyskali z eksportu jaj na rynek Niderlandów (54 mln euro), Republiki Federalnej Niemiec (39 mln euro) oraz Węgier (19 mln euro) i Włoch (15 mln euro).

Jak napisano w komunikacje, zainteresowanie konsumentów dietą zbilansowaną, opartą na wysokiej jakości produktach wraz z kampaniami informacyjnymi "Kupuj świadomie", "Solidarni z Rolnikami" i PRODUKT POLSKI, mogą przyczynić się do wzrostu spożycia, gdyż konsumpcja jaj wpisuje się doskonale w dobre nawyki żywieniowe.