Sad edukacyjny powstał w parku na osiedlu Antoniuk. Rośliny zasadzono na planie koła o powierzchni ok. 850 m kw. Posadzono tam 25 trzyletnich drzewek owocowych, m.in. stare odmiany jabłoni (papierówki, antonówki czy kosztele), grusz i śliw, a także wiśnie i czereśnie.

Oprócz drzewek są także krzewy owocowe, np. różne rodzaje porzeczek, ale również nasadzenia z wierzb, które tworzą naturalne ogrodzenie; wykorzystano je też do stworzenia altany do wypoczynku. W sadzie są tablice edukacyjne o poszczególnych gatunkach roślin; ustawiono tam też domki dla owadów zapylających.

Zastępca prezydenta Białegostoku Rafał Rudnicki zwrócił uwagę, że w sadzie są odmiany drzew, które przed laty były bardzo popularne, a dziś zainteresowanie nimi rośnie. Jak mówił, sad to pomysł na to, by Białystok były jeszcze bardziej "zielonym" miastem, a białostoczanie mieli okazję zapoznać się z tymi odmianami. - Wszystko po to, by ta przestrzeń na osiedlu Antoniuk była jak najbardziej atrakcyjna - dodał.

Otwarciu sadu towarzyszyła akcja, w ramach której do mieszkańców trafiło tysiąc drzewek owocowych. Ustawiła się po nie długa kolejka chętnych. Wiceprezydent Rudnicki wyraził nadzieję, że również na co dzień, a nie tylko z powodu takiej akcji, mieszkańcy będą chętnie do sadu edukacyjnego przychodzić.

Miasto zapowiadało już wcześniej, że jeżeli taki projekt spodoba się mieszkańcom, powstanie więcej takich miejsc w Białymstoku.

Sad edukacyjny jest kolejnym - po łąkach kwietnych - projektem związanym z zielenią w Białymstoku. Przed wiosną trwały przygotowania do powstania takich łąk, zajmuje się tym wybrany przez miasto podmiot.