Oficer dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Turku poinformował, że ofiara śmiertelna to pracownik, który uczestniczył w budowie wiatraka. Mężczyzna miał spaść z wysokości kilku metrów.

Serwis iTurek.net podał w poniedziałek, że po tym, gdy przełożony przez dłuższy czas bezskutecznie próbował się skontaktować z pracownikiem pracującym wewnątrz masztu wiatraka, udał się na miejsce. Gdy zastał mężczyznę leżącego na dnie masztu, przystąpił do próby ratowania go i wezwał służby ratunkowe. Informacje te potwierdziła st.asp. Dorota Grzelka z Komendy Powiatowej Policji w Turku.

Na miejsce wezwano straż pożarną, policję i prokuratora. Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.