Duży pożar budynków gospodarczych wybuchł przed południem 28 sierpnia br., w miejscowości Lisków w powiecie kaliskim. Jak poinformował "Głos Wielkopolski", wewnątrz nie było zwierząt. Paliły się magazynowane w środku siano i słoma, oraz maszyny i sprzęt rolniczy.

Niestety, w wyniku pożaru zginęła jedna osoba. To rolnik, który usiłował własnymi siłami gasić ogień. Strażakom udało się wyciągnąć nieprzytomnego mężczyznę z płonącego budynku, ale jego życia nie udało się już uratować.

Z pożogą przez wiele godzin walczyło 9 zastępów strażaków z powiatu kaliskiego. Przyczyny pożaru nie są znane.