Ważącą 50 kg bombę lotniczą znaleźli pracownicy gospodarstwa rybackiego, podczas oczyszczania jednego ze stawów hodowlanych w Tuplicach. Niewybuch ukazał się po częściowym spuszczeniu wody ze zbiornika.

O niebezpiecznym znalezisku powiadomiono policję, która zabezpieczyła miejsce do czasu przybycia saperów. Ponieważ teren wokół stawu był niezamieszkały a niewybuch mocno skorodowany, saperzy zdecydowali się zdetonować bombę na miejscu.