Aby oszacować wydatki, HRE Investments stworzył "walentynkowy koszyk", składający się z bukietu siedmiu róż, zestawu słodkości, wizyty w restauracji (z powodu pandemii posiłki na wynos), dwóch biletów do kina (dane historyczne - obiekty zamknięte do 11 lutego) i skromnego upominku. Łączny koszt tego zestawu to ponad 277 złotych, 5 proc. mniej niż przed rokiem, kiedy za te same rzeczy trzeba było zapłacić prawie 293 złote.

Jak podkreślił w informacji główny analityk HRE Bartosz Turek, taniej będzie głównie dzięki spadkowi cen róż. "Nie jest tajemnicą, że ostatnie miesiące nie były łatwe dla producentów kwiatów. Popyt spadł, a wraz z nim ceny. I tak 11 lutego na giełdzie hurtowej w Broniszach za różę płacono średnio ledwie 3 zł. Jeszcze rok temu za ten popularny kwiat trzeba było płacić 5,5 zł. Mało tego, tak niskiej, jak obecnie ceny róż w lutym nie było od 2011 roku" - powiedział. Doprecyzował, że w analizie do ceny hurtowej dodano 30 proc. marży finalnego sprzedawcy, stąd aktualna cena bukietu składającego się z siedmiu róż, wg wyliczenia, wyniosła 27 zł.

W "walentynkowym koszyku" najdroższą pozycją (128 zł) jest posiłek z restauracji. Ekspert zauważył, że w ostatnim czasie restauracje podnosiły ceny. "Podczas gdy jeszcze w 2019 roku dwudaniowy obiad z deserem dla dwóch osób w restauracji ze średniej półki w dużym mieście można było wycenić na 108 złotych, w 2020 roku było to już 119 złotych, a dziś około 128 złotych" - podał Turek szacując na podstawie danych z Numbeo i Eurostatu.

Koszt dwóch biletów do kina oceniono na 41 zł. "W sumie było to najtrudniejsze zadanie. Wszystko dlatego, że w ostatnim czasie kina były zamknięte, a więc aktualna średnia cena to de facto informacje szacunkowe oparte o dane GUS za 2019 rok i szacunki Eurostatu na temat tego, jak ceny biletów w ostatnim czasie mogły się zmieniać" - wyjaśnił analityk.

Koszt słodkości oszacowano na 16 zł. "Choć podatek cukrowy nie został nałożony na praliny i inne tego typu słodkości, to i tak za bombonierkę dla ukochanej osoby w tym roku zapłacić trzeba więcej. Może nie jest to powalająca kwota, ale co roku jest ona coraz wyższa. Jak ją otrzymaliśmy? Sprawdziliśmy w siedmiu z grona czołowych sieci handlowych, ile kosztują popularne słodycze. Jeśli nie mieliśmy szczegółowych historycznych danych ze sklepów, to ceny szacowaliśmy wiedząc, jak wg Eurostatu zmieniały się w Polsce ceny czekoladek" - tłumaczył Turek.

Na drobny upominek wydamy, wg eksperta, 65 zł. "Aby odpowiedzieć na pytanie, co rodzimi romantycy wręczają swoim damom, zajrzeliśmy na największy internetowy portal aukcyjny. Efekt? W kategorii biżuterii dla Pań najlepiej sprzedawały się przedmioty ze średnią ceną na poziomie 65 złotych. Taki wynik dało prawie 6,2 tys. transakcji, w ramach których rodacy wydali ponad 370 tysięcy złotych" - powiedział Turek. Dodał, że od 2015 roku budżet przeznaczony na tego rodzaju upominki zmienia się bardzo nieznacznie, o kilka złotych.