Rzecznik rządu w Programie Pierwszym Polskiego Radia był pytany o kwestię wysokich cen węgla i zapowiedzi działań rządu w tej sprawie.

Jak mówił, jeżeli ktoś w tej chwili nie potrzebuje węgla do bezpośredniego użytku, to absolutnie odradza zakup węgla, gdyż jego cena jest naprawdę wysoka.

My we wtorek przedstawimy taki plan, już po posiedzeniu Rady Ministrów, on tam będzie dyskutowany. W gruncie rzeczy on polega przede wszystkim na skróceniu łańcuchów dostaw, na przejęciu przez spółki Skarbu Państwa, rozszerzeniu swojej działalności o bezpośrednią sprzedaż węgla, co umożliwi znaczącą obniżkę ceny węgla - zapowiedział.

Jak dodał, obecnie pośrednicy, dystrybutorzy tworzą wysokie marże, co powoduje wysoki ceny węgla, a rząd "chce ją zbić". - Jeżeli sama sieć dystrybucji nie wystarczy, to będziemy szukać jeszcze innych dodatkowych rozwiązań - zaznaczył.

We wtorek minister klimatu i środowiska Anna Moskwa wraz z rzecznikiem rządu mówiła m.in. o problemie z dostępnością węgla w sklepie Polskiej Grupy Górniczej (PGG). Zapowiedziała, że aby więcej węgla mogło trafić do gospodarstw domowych, przekierowany zostanie cały polski węgiel, jaki jest dostępny - zwiększając też wydobycie - "właśnie do PGG, za pomocą sklepu, za pomocą składów, za pomocą pośredników". Minister dodała, że w ostatnim czasie niektórzy pośrednicy wykorzystali trudną sytuację do spekulacji cenowych, podwyższając cenę za węgiel.

Poinformowała ponadto, że rząd wspomoże też sprzedawców, którzy będą oferować węgiel po "akceptowalnej cenie". - Wprowadzimy w najbliższych dniach rozwiązanie ustawowe, które będzie kompensowało tym podmiotom, które zdecydują się po cenie akceptowalnej - na dzisiaj to jest ta cena którą oferuje PGG, cena najniższa na rynku. Jeśli te podmioty zdecydują się po takiej cenie dostępne zapasy przekazać do odbiorców indywidualnych, zapewnimy im kompensatę. O kwotach będziemy mówili w najbliższych dniach - poinformowała.