PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wójt wielkopolskiej gminy rozważa ewakuację czterech wsi

Wójt wielkopolskiej gminy rozważa ewakuację czterech wsi
Większość groźnych chemikaliów była schowana pod plandeką naczepy, fot. PSP Koło

Coraz więcej mieszkańców gminy Chodów, w powiecie kolskim, skarży się na dolegliwości, które wiążą z sąsiedztwem składowiska toksycznych odpadów we wsi Szołajdy. Chemikalia od jesieni czekają na utylizację.



O sprawie poinformował Polsat News. Podejrzane beczki na pewnej opuszczonej posesji w Szołajdach (woj. wielkopolskie) pojawiły się latem ub.r. Gdy najemca nieruchomości zaczął je w październiku zakopywać w ziemi, mieszkańcy podnieśli alarm. Kontrole wykazały, że zawarte w nich chemikalia zagrażają mieszkańcom czterech wsi wokół. Mimo to, nikt dotąd nie zlikwidował groźnego składowiska.

Jak informuje Polsat News, mieszkańcy Szołajdów i sąsiednich wsi coraz częściej narzekają na różne dolegliwości, jak zapalenie spojówek, duszności, zawroty głowy, bóle gardła. Za swoje problemy zdrowotne obwiniają sąsiedztwo składowiska toksycznych odpadów. Wszyscy obawiają się szczególnie o zdrowie dzieci, bo w pobliżu nielegalnego składowiska chemikaliów stoi szkoła. Władze gminy zaczęły rozważać ewakuację mieszkańców zagrożonych wsi, jeśli problemy będą się nasilać.

Podejrzane beczki stały w większości na porzuconej naczepie tira, pod plandeką, a częściowo schowane były w budynku gospodarczym. Nic więc dziwnego, że mieszkańcy zaniepokoili się dopiero wówczas, gdy na wspomnianej posesji pojawiła się koparka i zaczęła zakopywać plastikowe zbiorniki. Na miejscu zjawili się strażacy, inspektorzy ochrony środowiska i policja. Badanie pobranych z kilkudziesięciu pojemników próbek potwierdziły, że wewnątrz znajdują się substancje niebezpieczne i toksyczne. Na szczęście mauzery były szczelne i nie doszło do skażenia.

Utylizacja zgromadzonych w Szołajdach odpadów to koszty na poziomie nawet kilku milionów złotych. Posesję powinien uprzątnąć jej właściciel – taki mówi prawo. Tyle, że szans na takie rozwiązanie póki co nie widać. Odpowiedzialność spada więc na gminę, ale jej na taki wydatek zwyczajnie nie stać. W efekcie, mauzery z groźnymi chemikaliami wciąż stoją gdzie stały.

Władze gminy miały nadzieję, że same wyniki pobranych ze zbiorników próbek uruchomią stosowne procedury i to państwowe służby unieszkodliwią ekologiczną bombę w Szołajdach. Wszak chodzi o zdrowie i życie ludzi. Samorząd spodziewał się, że organy państwa zlikwidują zagrożenie na swój koszt, a potem spróbują ściągnąć należności z osób czy firm, które to zagrożenie do wsi sprowadziły.
Tak się jednak dotąd nie stało. Samorządowcy interweniowali w tej sprawie u Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, w Prokuraturze Krajowej, u Prokuratora Generalnego. Prosili o pomoc Prezydenta Andrzeja Dudę, premiera Mateusza Morawieckiego oraz ministra klimatu. Apele i prośby nie odniosły jednak dotąd skutku.

Wygląda jednak na to, że medialny skutek odniosła zapowiedź władz o przygotowaniach do ewakuacji mieszkańców. Jak dowiadujemy się z TVP3 Poznań, sprawa była już omawiana i Ministerstwie Klimatu i u wojewody. Decyzja o likwidacji niebezpiecznego składowiska zapaść ma w ciągu kilku dni.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • rudyjestwredny 2020-02-26 21:36:03
    pewnie jakiś ważny psl-owiec - to jest ich sposób na wygodne życie
  • T.B. 2020-02-26 14:50:35
    Ten najemca musi być bardzo wysoko postawiony, skoro służby się nim nie interesują.
  • Sub 2020-02-26 12:16:40
    widać żaden ważny pisowiec w okolicy nie mieszka bo inaczej to szybko by usunęli to ścierwo
  • cz 2020-02-26 09:07:18
    Nie znają się - to są surowce wtórne. Pod spodem jest artykuł o importowanych śmieciach do Polski. Przeczytajcie go bo dodany wczoraj o 18:32 został tak wspaniale ukryty, że w aktualnościach się nie wyświetla...
    • Takie surowce wtórne zalegają na dnie Bałtyku 2020-02-26 12:35:24
      Po 1 wojnie światowej cała masa beczek z truciznami została wrzucona do Bałtyku. Póki co, jeszcze się trzymają, ale już niedługo cały ten surowiec wtórny będzie łatwo dostępny n plażach bałtyckich. Może by tak potomkowie pomysłodawców tego czynu wzięliby na siebie zbiór i utylizację tego dobra na własnym terenie? A nie, lepiej to zostawić tubylcom, a w nagrodę można pozwolić im przyjechać do kraju kolonialnego i popracować na zmywaku.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.174.225.82
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.