PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wolne krowy z Deszczna trafią na Opolszczyznę

Wolne krowy z Deszczna trafią na Opolszczyznę Krowy z Deszczna mają znaleźć "wikt i opierunek" w zagrodzie na Opolszczyźnie, Foto ilustr.: Policja

W Naczkowie koło Pakosławic powstaje zagroda „Ocalenie”, w której schronienie znaleźć ma większość stada zdziczałych krów z gminy Deszczno.



Jak donosi portal NysaNaszeMiasto.pl, nad fundacją Biuro Ochrony Zwierząt z Zielonej Góry, która przejęła stado tzw. wolnych krów z gminy Deszczno, zawisło widmo bankructwa z powodu nadmiernych kosztów utrzymania zwierząt. Właściciel 180 hektarów prywatnych pastwisk, gdzie przebywają krowy, wystawia bowiem słone rachunki za ich wypas i dokarmianie. Opłata ta wynosi 60 tys. zł miesięcznie, a jak łatwo przewidzieć w okresie jesienno-zimowym koszty te mogą wzrosnąć. BOZ pozyskuje środki prowadząc zbiórkę społeczną, ale zapał darczyńców najwyraźniej przygasł, bo obrońcy zwierząt zalegają z opłatami za utrzymanie krów.


Dysponentowi „wolnych krów” zależało na jak najszybszym przebadaniu i zarejestrowaniu 180 sztuk bydła, bo wówczas stado można byłoby odesłać do gospodarstwa ekologicznego w Czarnocinie na Pomorzu, które zgodziło się przyjąć do siebie krowy. Formalności trwały jednak długo i właściciele gospodarstwa wycofali się z wcześniejszych obietnic. Krowy jednak udało się wreszcie przebadać, co było warunkiem dalszego przemieszczania zwierząt.


Na apele obrońców zwierząt, jak informuje NysaNaszeMiasto.pl, odpowiedział sponsor z Wrocławia. Za przekazane przez niego środki maja zostać zakupione i zaadaptowane dwie obory w przysiółku Naczków koło Pakosławic, w woj. opolskim. Właściciel nieruchomości w Naczkowie deklaruje chęć sprzedaży obiektów na schronisko dla krów. Po koniecznym remoncie trafić ma tam 150 sztuk byków, krów i cieląt ze stada „wolnych krów”. Opiekować ma się nimi specjalnie powołana fundacja, która zbierałaby także środki na ten cel. Koszty te jednak mają być o połowę niższe niż obecnie.


Na miejscu byki mają zostać oddzielone od krów, by zwierzęta się dalej nie mnożyły. W zagrodzie mają zostać na dożywocie. Przetransportowanie krów przewiduje się już w listopadzie br. Pomysł ten popiera Biuro Ochrony Zwierząt, a także Polskie Towarzystwo Etyczne i Rzecznik Praw Zwierząt, które patronuje społecznej akcji ratowania krów z Deszczna.


Co z pozostałymi sztukami? 15 sztuk przyjąć ma inne gospodarstwo, a resztą zaopiekuje się ośrodek OTOZ Animals.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (16)

  • przedruk 2019-11-08 14:54:08
    No i masz : Bożena Korczyńska z: Iza Kwiat. 18 min Kochane i kochani. Krowy są głodne. Uruchamiamy wpłaty na adopcje. BOZ wyraził zgodę i prośbę o niniejszy komunikat. Przyszła jesień, trawa nie rośnie. Czas zacząć dokarmiać stado. Jak wiecie na wolne krowy do adopcji zbierane są pieniądze, by zapewnić stadu odpowiednia ilość pożywienia w okresie przejściowym. Jak też wiecie, spłata zadłużenia za wypas w sierpniu opóźnia się i odtąd właściciel pastwisk, nie otrzymał żadnych środków na dokarmianie stada i dokarmia je obecnie w ramach swoich możliwości finansowych, bez gwarancji, że te koszty beda mu zwrócone. To jest czas, by Wirtualne Adopcje, zaczęły działać i posyłać siano naszym krowom. Kto nie adoptował jeszcze krowy, śmiało, możecie też wpłacać na istniejącą zbiórkę z dopiskiem "siano". Sprawdzaliśmy oferty kupna siana w okolicy.Portal OLX pokazuje nam średnia 60 zł za balot (300 kg). Stado potrzebuje 4 baloty dziennie. W tej chwili krowy przerywają ogrodzenie (pastuch) i idą w szkodę okolicznych rolników, czym stwarzają zagrożenie dla siebie i mieszkańców, którzy przeganiają je ze swoich pól.
  • niedojady , a zielona ozimina 2019-11-07 14:02:24
    A skąd te Obrończynie mają o tym wiedzieć , że bydło nie zostanie na starych niedojadach tylko sforsuje druty i pójdzie w pola . Ktoś może zna kogoś z tego Biura by podpowiedzieć i ostrzec przed zagrożeniem, że bydło , teraz już Skarbu Państwa będzie buszowało po polach jak dawniej , zanim zostało odebrane chłopu za to samo .
  • obserwator 2019-11-07 13:47:25
    No i posprzątane , właściciel nieruchomości w Naczkowie wycofał się z zamiaru sprzedaży i wcale mu się nie dziwię , a "krówki" , "ukochane krówki " obrończyń - jak amen w pacierzu - zapewne za niedługo poczują zapach oziminy i puuuujjjdąąą w pola .
  • ochrona zwierząt , odpowiedzialność 2019-11-06 22:51:18
    ODPOWIEDZIALNOŚĆ CZŁONKA STOWARZYSZENIA ZWYKŁEGO ZA ZOBOWIĄZANIA STOWARZYSZENIA Stowarzyszenie zwykłe stanowi uproszczoną formę stowarzyszania nie posiadającą osobowości prawnej, lecz posiadającą zdolność do nabywania praw, zaciągania zobowiązań a także do pozywania i bycia pozwanym, co w istocie czynni stowarzyszenie zwykłe tzw. jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej. W związku z powyższą zmianą modelu funkcjonowania stowarzyszeń zwykłych z dniem 20 maja 2016 r. zmianie uległy także zasady odpowiedzialności członków stowarzyszenia za zobowiązania stowarzyszenia. Do 20.05.2016 r. odpowiedzialność członków stowarzyszenia zwykłego była nieograniczona, osobista oraz miała charakter pierwszoplanowy. Po zmianie odpowiedzialność członków stowarzyszenia ma charakter wtórny wobec odpowiedzialności samego stowarzyszenia, bowiem odpowiedzialność członków stowarzyszenia uaktualnia się dopiero gdy egzekucja z majątku stowarzyszenia zwykłego okaże się bezskuteczna. Powyższa subsydiarna odpowiedzialność członków stowarzyszenia zwykłego jest odpowiedzialnością surowiej ukształtowaną w porównaniu do regulacji ułomnych osób prawnych zawartych w kodeksie cywilnym, bowiem w przypadku tych podmiotów w myśl art. 331 § 2 k.c odpowiedzialność subsydiarna powstaje z chwilą zaistnienia niewypłacalności danej jednostki organizacyjnej, nie zaś z chwilą bezskuteczności egzekucji z majątku jednostki. Sama odpowiedzialność członka stowarzyszenia zwykłego powstaje już z momentem zaciągnięcia przez stowarzyszenie zobowiązania przy czym odpowiedzialność ta obejmie wszelkiego rodzaju zobowiązania bez względu na źródło ich powstania, cywilnoprawny lub publicznoprawny charakter. Podkreślić jeszcze należy, że odpowiedzialność członków stowarzyszenia jest odpowiedzialnością solidarną co oznacza, iż wierzyciel uprawniony jest do żądania spełnienia świadczenia w całości jak i w części od każdego z zobowiązanych członków stowarzyszenia, zaś spełnienie świadczenia przez któregokolwiek z nich zwalnia pozostałych członków stowarzyszenia z zobowiązania. Członek stowarzyszenia który spełnił świadczenie, może żądać zwrotu tego świadczenia w częściach równych od pozostałych członków stowarzyszenia, chyba że odmienne reguły ponoszenia wewnętrznej odpowiedzialności uregulowane zostały w regulaminie stowarzyszenia. Regulamin stowarzyszenia może w sposób odmienny kształtować wewnętrzną odpowiedzialność za zobowiązania stowarzyszenia zwykłego, nie może on jednak zmieniać reguł odpowiedzialności na zewnątrz która zawsze jest odpowiedzialnością subsydiarną i solidarną członków stowarzyszenia zwykłego za zobowiązania tego stowarzyszenia aktualizującą się w sytuacji bezskuteczności egzekucji względem samego stowarzyszenia.
  • trutki na lisa 2019-11-06 21:05:06
    Uwaga ! Takiemu gościowi - jakiś profesor etyki (zoolog Elżnowski) i Grupa obrończyń chce powierzyć stado bydła , cytuję za publikacją w internecie :, podobno tak mówił ten Copija do dziennikarza: Jeździłem po wsiach, wykupowałem te ptaki od gospodarzy, hodowałem, karmiłem, a teraz zostało mi niewielkie stadko. Lis pożarł mi 22 stare kury, 8 gęsi podrostków, 3 perliczki i 30 kurczaków. Bo jajek to już nawet nie liczę - denerwuje się Tomasz Copija z Zagrody Ocalenie w podpakosławickich Śmiłowicach, gdzie uratowane od uboju zwierzaki wszelkiej maści znajdują nowy dom i schronienie. Ostatnio jednak Zagroda wcale nie jest dla nich ocaleniem. Od półtora miesiąca grasuje w okolicy lis, który każdej nocy wykrada ptaki. Nie tylko z podwórka pana Tomka, ale i z innych gospodarstw. - Próbowałem jakieś trutki rozkładać, pułapki z padliną, ale nic nie skutkuje. Przecież nie będę uganiał się po lesie za rudzielcem - mówi Copija. Mieszkaniec Śmiłowic wybrał się do wójta po pomoc. Jednak i tam niewiele załatwił. - Wysłał do mnie łowczego, który stwierdził, że na terenie zabudowanym odstrzał lisa jest niemożliwy. Rozłożył ręce i poszedł - opowiada pan Tomek. Co można sądzić o kwalifikacjach takiego gościa ?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.234.208.66
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.