Minister Woś poinformował w poniedziałek wieczorem, że po stwierdzeniu w niedzielę koronawirusa u pracownika Lasów Państwowych, z którym miał kontakt, poddał się kwarantannie i wykonał badanie; test dał wynik pozytywny.

W piątkowym wpisie na Twitterze przekazał, że wirusa ma także jego żona i córka.

- Ciężki tydzień: żona i córeczka też z wirusem, na szczęście w dobrym stanie - podkreślił Woś.

- Wieczorem 17/03 trafiłem do szpitala, nie obyło się bez podania tlenu. Dziś wypuszczą nas na leczenie domowe - poinformował minister środowiska.

Dodał, że "widział w akcji bohaterów tych dni: wszystkich pracowników służby zdrowia".

- Dziękujemy - napisał.