Do spektakularnej kolizji doszło wczoraj w nocy na trasie wojewódzkiej nr 637 w miejscowości Walentów w gminie Dobre, w powiecie mińskim. Ciężarówka ciągnąca platformę z olbrzymim modułem masztu turbiny wiatrowej wpadła do rowu, a sam element wiatraka spadł na jezdnię.

Jak podał Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich, usuwanie skutków kolizji miało potrwać nawet dobę. Służby wyznaczyły objazd drogą techniczną. Kierowca wielkogabarytowego transportu był trzeźwy. Zawiniły prawdopodobnie kiepskie warunki pogodowe i drogowe.

Kierowca chciał ponoć ominąć wysepkę na jezdni i wówczas platforma "złapała" pobocze i stoczyła się do rowu - informuje Polsat News. Sytuację komplikował fakt, że za "wykolejonym" transportem jechały dwa kolejne, z pozostałymi modułami masztu. Kolosy musiały stanąć i czekać, aż droga będzie przejezdna, bo nie sposób było nimi wycofać.