Do zdarzenia doszło w sobotę około godz. 7 rano na drodze wojewódzkiej numer 401 w Skoroszycach, w powiecie nyskim w województwie opolskim. Ciężarówka z naczepą załadowaną niebezpiecznymi substancjami wypadła z drogi i przewróciła się na polu - poinformował regionalny portal ratownictwo.opole.pl.

Kierowca tira wyszedł z kolizji bez obrażeń i samodzielnie wydostał z kabiny. Strażacy musieli się jednak zmierzyć ze sporym zagrożeniem - w naczepie ciężarówki znajdowało się 21 wielkich plastikowych zbiorników, zawierających substancje żrące do produkcji klejów. Wyciek chemikaliów oznaczał poważne skażenie gruntu i nie tylko.

Na miejsce zadysponowano aż 9 zastępów strażaków zawodowych z jednostek PSP w Nysie i Grodkowie, oraz okolicznych OSP. Wśród nich znalazła się też Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego „Kędzierzyn-Koźle” i Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Technicznego „Brzeg”.

Jak podaje portal nto.pl, doszło do rozszczelnienia dwóch 1000-litrowych pojemników, ale strażakom udało się zneutralizować zagrożenie. Żrące płyny zostały przepompowane do innych, szczelnych zbiorników. Reszta, czyli 19 pozostałych mauzerów okazała się szczelna. Chemikalia przeładowano na podstawiona ciężarówkę i wywieziono. Rozbitego tira trzeba było podnosić dźwigiem i uprzątnąć z miejsca kolizji na lawecie.

Na czas działań, które zakończono dopiero późnym popołudniem, trasa była zablokowana. Strażacy wyznaczyli strefę zagrożenia, której strzegli policjanci.