PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Z małej wsi na dachy świata – wywiad z Andrzejem Bargielem

Z małej wsi na dachy świata – wywiad z Andrzejem Bargielem
"Mieliśmy tam zawsze zwierzęta, zboża, warzywa i owoce. W zasadzie cała nasza żywność oparta była na tym, co wyhodujemy, co mamy w swoim otoczeniu i uprawiamy w ziemi"

Autor:

Dodano:

Tagi:

Andrzej Bargiel, choć ma zaledwie 31 lat, już stał się legendą. Urodzony w małej wsi w Małopolsce jako pierwszy człowiek w historii zjechał na nartach z wierzchołków najwyższych gór na świecie – K2 i Broad Peak.



„Farmer”: Urodził się pan w Łętowni. To niewielka wieś w powiecie suskim, w gminie Jordanów. Pochodzi pan z rodziny wiejskiej?

Andrzej Bargiel: Oczywiście, moi rodzice byli i ciągle są rolnikami. Od dzieciństwa pomagałem im i pracowałem na roli. Gdy patrzę z perspektywy czasu, to widzę, że był to mój największy background, który przydał się w sporcie. Kiedy zaczynałem trenować, w zasadzie nie czułem, że to jest tak bardzo meczące – przygotowała mnie do tego praca fizyczna w polu. W domu było nas bardzo dużo. Mam dziesięcioro rodzeństwa. W pewnym momencie byłem najstarszym chłopakiem w domu. Moi bracia, starsi o 12 i 14 lat, wyprowadzili się z gospodarstwa, więc zostałem tylko z młodszym bratem i siedmioma siostrami. Mimo tego, że jestem trzeci od końca, to w zasadzie ta najcięższa praca spadała przez długie lata na mnie. Nie byliśmy zamożni – mieliśmy konia, krowę, jakieś inne zwierzaki. Jak to w gospodarstwie. Kiedy byłem dzieciakiem (miałem 12, może 13 lat), to kosą kosiliśmy zboża, trawę – po kilka hektarów co roku. Gdy braliśmy drzewo na opał z kawałka naszego lasu, musieliśmy przygotować je bez maszyn, ręcznie. Dzieciństwo na wsi ukształtowało mnie i zahartowało. Piękny czas.

Mieliście duże gospodarstwo?

Niewielkie, 3 hektary, ale mega tradycyjne. Mieliśmy tam zawsze zwierzęta, zboża, warzywa i owoce. W zasadzie cała nasza żywność oparta była na tym, co wyhodujemy, co mamy w swoim otoczeniu i uprawiamy w ziemi. Ojciec nie zrestrukturyzował się w żaden sposób i tak naprawdę do niedawna orał koniem pole i uprawiał ziemię tradycyjnie, a ja mu oczywiście w tym pomagałem. Niesamowite, że w obecnych czasach takie rzeczy jeszcze robiliśmy. Dzięki temu potrafię orać, siać, doglądać zwierząt – tego wszystkiego się nauczyłem i choć nie jest to związane z moją codziennością, jestem z tego dumny. Kto wie, co się w życiu może przydać. Ponadto kocham wracać do Łętowni, bo tam mogę się odciąć od cywilizacji. W mieście żyjemy intensywnie,mamy mnóstwo komunikatów i bodźców, a na wsi jest harmonia z naturą i można odpocząć.

Jak to się stało, że trafił Pan na szczyty najwyższych gór na świecie i zjechał z nich na nartach jako pierwszy człowiek w historii?

Trzeba mocno wierzyć w to, co się robi. To jest konsekwencja rozwijania pasji i niesłuchania otoczenia. Niewiele osób wierzyło, że mogę się zająć profesjonalnie sportem, bo moje początki były bardzo prymitywne. Trenowałem na wsi, a zostałem mistrzem Polski w skialpinizmie, podczas gdy kadra narodowa trenowała w Alpach i miała trenera. To byli seniorzy, ja miałem zaledwie 17 lat, a i tak ich pokonałem. Sam musiałem zorganizować sobie finanse na sprzęt, treningi, na wszystko. To wymagało ciężkiej pracy, ale dzięki temu satysfakcja była ogromna. Nikt mi nie mówił, co mam robić. Moi rodzice nigdy nie wspierali sportu. Ojciec mówił nawet, że sport to marnowanie czasu, więc... trenowałem w tajemnicy. Musiałem wykonywać prace związane z gospodarstwem i dopiero później jeździłem na treningi, często trenowałem po nocach. Tak to się wszystko rodziło. To była mocna i prawdziwa pasja.

Czy w ostatnich latach ludzie z miasta lepiej postrzegają tych, którzy mieszkają na wsi?

Tak, to się bardzo zmieniło na plus. Dziś ludzie nie oceniają już innych pod kątem tego, skąd pochodzą, gdzie mieszkają, tylko patrzą, kim są. Moda i trendy docierają wszędzie tak samo szybko. Wieś się bardzo zmieniła na przestrzeni ostatnich 20 lat. Rolnicy korzystają z nowoczesnych technologii, są zaangażowani w sprawy, które dzieją się w kraju i na świecie, są aktywni, obeznani z nowościami, mają swoje pasje, uprawiają sporty. Dawniej przeszkadzał w tym aspekt ekonomiczny. Ludzie ze wsi mieli problem z dobrze płatną pracą. W zasadzie walczyli o przetrwanie, żeby żyć komfortowo z uprawiania swojej ziemi.

Z Łętowni „widział” Pan szczyty K2 czy Broad Peak?

Oczywiście bezpośrednio nie widziałem żadnego, ale w marzeniach... Pamiętam, jak z chłopakami ubijaliśmy skocznie (bo to był początek ery Adama Małysza) i śmialiśmy się, oglądając w telewizji skoki narciarskie i relację z zimowego wejścia na K2, że w sumie można by było stamtąd zjeżdżać na nartach. Przecież jest tam śnieg, to dlaczego nie? To niesamowite, że zdecydowałem się na realną próbę 23 zrobienia tego. A to pokazało, że warto wierzyć w swoje marzenia i być konsekwentnym. Ta konsekwencja może doprowadzić bardzo daleko, a w moim wypadku – bardzo wysoko.

Gdzie kolejna wyprawa?

To będzie wyprawa w Himalaje, do Nepalu. Już niedługo zdradzę szczegóły. Na razie trwają przygotowania. Pojawi się także film z poprzedniej wyprawy, gdzie bardzo szczegółowo będzie można zobaczyć mój zjazd na nartach z K2.

PARTNER RUBRYKI

"JEST ROLNIK, JEST ŻYWNOŚĆ"



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.214.224.207
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.