W wyniku rutynowych działań funkcjonariuszy z Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego wstrzymane zostały trzy przewozy warzyw i grzybów na terenie Polski. We wszystkich przypadkach zdecydowało ważenie pojazdów.

Na drodze krajowej numer 32 w Granowie, inspektorzy zatrzymali do kontroli tira polskiego przewoźnika, który jak się okazało wiózł ziemniaki z... Finlandii do Polski. Gdy zważono transport wyszło na jaw, że nacisk pojedynczej osi napędowej wynosił 13,4 tony i został przekroczony o 1,9 tony. Ładunek był również nieprawidłowo rozmieszczony w naczepie. W wyniku kontroli sporządzono protokół, który będzie podstawą do wszczęcia postępowania administracyjnego wobec przewoźnika. Za stwierdzone przekroczenia grozi mu kara w wysokości 2000 złotych.

Na drodze ekspresowej S5 zatrzymano z kolei do kontroli tira wiozącego w naczepie cebulę z Niemiec. Pojazd został zważony na MOP Gołanice i okazało się, że dopuszczalna masa całkowita została przekroczona o 2,3 tony. Wobec przewoźnika zostanie wszczęte postępowanie administracyjne, które skutkować będzie nałożeniem kary w wysokości 2 500 złotych. Inspektorzy nakazali też przeładowanie części cebuli do innej ciężarówki.  

Pecha miał również kierowca innego tira na polskich numerach, którego zatrzymano do kontroli na drodze wojewódzkiej numer 305 w Wieleniu. Ciężarówka wiozła pieczarki w ruchu krajowym. Pojazd skierowano do ważenia na nowo oddany do użytku punkt wagowy, gdzie po raz pierwszy odnotowano naruszenie dotyczące przeładowania pojazdu. Stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o 1,91 tony.

Przewoźnikowi grozi kara 2000 złotych. Kierowca otrzymał mandat karny w wysokości 500 złotych. Inspektorzy nakazali też usunięcie naruszenia do stanu zgodnego z prawem.