O zdarzeniu donosi Komenda Powiatowa Policji w Krośnie na Podkarpaciu. Miało ono miejsce 4 maja we wsi Chlebna, w gminie Jedlicze. Dyżurny na komisariacie odebrał zgłoszenie od mieszkańca, który twierdził, że jakiś traktor staranował mu ogrodzenie.

Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, zastali ciągnik wciąż stojący na płocie, a kierowca w jego kabinie drzemał sobie w najlepsze. Okazało się, że mężczyzna nie posiadał żadnych uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Tymczasem badanie alkomatem wykazało, że ma w organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Jak ustalili policjanci, nietrzeźwy traktorzysta to 22-letni sąsiad poszkodowanego właściciela posesji. Przyjechał, by skosić trawę na swoim gruncie, ale w trakcie tej pracy zmorzył go sen i wjechał traktorem w ogrodzenie sąsiedniej posesji.

O losie 22-latka zdecyduje teraz sąd.