PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zatłoczony AGROTECH

Co tak naprawdę dzieje się w rolnictwie? Czy jest tak źle, jak pokazują wskaźniki ekonomiczne, iż dochody rolników spadły? Czy tak dobrze, jak można sądzić po tłumach rolników, którzy odwiedzili XII Międzynarodowe Targi Techniki Rolniczej AGROTECH w Kielcach?



Wskaźniki ekonomiczne pokazują, że w ubiegłym roku dochody z rolnictwa spadły. To by oznaczało, że gospodarstwa mają mniejsze możliwości inwestycyjne. Wiadomo jednak też, że na wieś trafiło 7 mld zł z dopłat unijnych. Czy rolnicy chcą przeznaczyć te pieniądze właśnie na inwestycje? Wskazywałaby na to ich liczna obecność na XII Międzynarodowych Targach Techniki Rolniczej AGROTECH w Kielcach, które odbyły się w połowie marca. Wystawcy byli pełni optymizmu i po spotkaniach z rolnikami nie obawiali się mówić, że będzie to dobry rok dla ich firm.

A więc, co tak naprawdę dzieje się w rolnictwie?  Na pewno zmienia się świadomość rolników, do których dotarło, że skończył się czas chałupnictwa i aby utrzymać się z gospodarstwa, trzeba inwestować w nowe technologie i obniżać koszty. Kto nie zrobi tego dzisiaj, może już bezpowrotnie wypaść z gry. Na pewno zmienił się wiek i wykształcenie rolników. Od kilku lat funkcjonują w naszym kraju kredyty dla młodych rolników, zachęcające do przekazywania gospodarstw następcom, a po wejściu do UE rolnicy przekazujący gospodarstwa mogą starać się o renty strukturalne. Te zachęty finansowe bardzo odmłodziły wieś, a młodzi gospodarze legitymują się dzisiaj przeważnie średnim wykształceniem rolniczym.

No i jest jeszcze jeden czynnik. Rok 2006 i 2007 będą przełomowe w rolnictwie, gdyż zacznie wtedy obowiązywać szereg ograniczeń związanych z dobrostanem zwierząt i ochroną środowiska, od których uzależniona będzie pomoc unijna. W tym roku kończy się też okres dostosowawczy dla gospodarstw specjalizujących się w produkcji mleka. Wszystko to jest związane z nowymi inwestycjami.

Tematem wzbudzającym najwięcej emocji na wsi jest dzisiaj konieczność wybudowania do października 2008 r. płyt obornikowych i zbiorników na gnojowicę w tych gospodarstwach, w których utrzymywane są zwierzęta. Wystawcy oferujący takie usługi mieli bardzo pracowite wszystkie trzy dni targowe. Jan Ciach, kierownik działu sprzedaży w firmie Precon Polska, która od 10 lat buduje zbiorniki i płyty obornikowe, obawia się, że problem ten będzie coraz ostrzejszy. Potrzeby są bowiem ogromne, a póki co wszystko zamarło, gdyż Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ma duże opóźnienia z wydawaniem wniosków. Rolnicy złożyli 69 tys. wniosków na budowę płyt, a agencja rozpatrzyła zaledwie połowę. Gdy oczekujący rolnicy dostaną decyzje, może zabraknąć firm specjalizujących się w budowaniu płyt. Jest ich o wiele za mało w stosunku do naszej skali potrzeb. Jan Ciach oblicza, że większa firma może w ciągu roku wybudować 1000 płyt, a takich firm może jest w kraju z dziesięć.

Już można zauważyć, że w tę lukę wchodzą firmy „krzak”,  sprzedające rolnikom projekty i pomagające w budowie płyt, tyle tylko, że niespełniających norm. Gdy rolnicy próbują dochodzić swoich praw, okazuje się, że firmy dawno już nie ma. Tak trafiło ostatnio na wieś wiele projektów, które zakładają użycie do budowy płyt betonu B7,5 lub 15, zamiast wymaganego co najmniej B20. Żadna porządna firma nie chce budować płyt według takiego projektu, a rolnicy nie mają gdzie dochodzić sprawiedliwości.

Jan Ciach uważa, że tak pilny problem powinien być potraktowany znacznie poważniej. Przypomina lata 1995–1997 kiedy w ramach Programu PHARE wybudowano prawie 300 płyt obornikowych w wytypowanych gminach. Opracowano plany nawozowe i plany urządzeniowe dla gospodarstw biorących udział w programie pilotażowym. Dzisiaj tym bardziej potrzebne by było podobne współdziałanie krajowych i międzynarodowych instytucji.

Tematem, który w równym stopniu rozpala polską wieś, stały się biopaliwa. Co i rusz czytamy o nowych inwestycjach, przeznaczonych do przerobu surowców roślinnych, zwłaszcza rzepaku na biodiesel. Są to jednak przemysłowe, ogromne instalacje. Ale pojawiają się także małe, przydatne nawet w gospodarstwach rolnych. Taką małą prasę do wytłaczania oleju z rzepaku i słonecznika przedstawiła w Kielcach firma SERAFIN z Przybysławic pod Krakowem. Wydajność tego urządzenia wynosi 2 l oleju na godzinę, do czego trzeba zużyć 6 kg rzepaku. Koszt takiej gospodarczej instalacji wynosi niecałe 11 tys. zł netto. Są również i większe, o wydajności 5, 10 i 35 l na godzinę.

Andrzej Serafin, właściciel firmy, widział w Niemczech i Danii wiele gospodarstw, gdzie takie urządzenia pracują od dawna, przynosząc rolnikom same korzyści. Wytwarzają oni olej z pierwszego tłoczenia, który sprzedają konsumentom i częściowo zużywają na paszę dla zwierząt. Pozostają też w gospodarstwie makuchy, będące doskonałym surowcem paszowym. Zarówno w Niemczech, jak i w Danii olej jest wykorzystywany jako paliwo po zmieszaniu z olejem napędowym, zwykle w proporcji 50:50. Duńscy rolnicy, szukający taniej energii, obniżającej rosnące koszty produkcji rolnej, są bardzo zainteresowani tym urządzeniem. Czy zmiany w ustawie o biopaliwach pozwolą polskim rolnikom na legalne wykorzystywanie takiego urządzenia?

O tym, jak uważnie rolnicy szukają sposobów zarówno na obniżenie kosztów produkcji, jak i dodatkowych źródeł dochodów, przekonuje się od dwóch lat Paweł Grządziel, hodowca przepiórek, który w ubiegłym roku po raz pierwszy wystąpił na AGROTECH-u jako prezes nowo założonej Spółdzielni Hodowców Przepiórek. Zainteresowanie spółdzielnią i możliwością przystąpienia do niej nie słabnie. Wielu rolników chciałoby bowiem z jej pomocą rozwinąć swoje hodowle.

Paweł Grządziel musi, niestety, studzić te zapały. Spółdzielnia nie przyjmuje nowych członków, gdyż okazało się, że rynek na jajka przepiórcze i produkty z nich pozyskiwane nie jest tak duży, aby zapewniał szybszy rozwój spółdzielni. Póki co muszą dbać o interesy dotychczasowych członków i nowych nie przyjmują. Za duży sukces spółdzielców jej prezes uważa wiele nowych inwestycji, pozwalających na uatrakcyjnienie oferty handlowej. Sprzedają dzisiaj jajka, makarony, majonez, ser jajeczny, masę jajeczną. Mimo tych inwestycji spółdzielnia nie ma długów, a w ciągu roku zwiększyła dwukrotnie obroty. Ale rynek jest bardzo trudny i zmienny i to jest największym zmartwieniem wszystkich rolników, zajmujących się hodowlą przepiórek.

Źródło "Farmer" 07/2006



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.237.94.109
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.