Izby rolnicze w całym kraju są zbulwersowane sposobem potraktowania rolników z powiatu piotrkowskiego przez organa ścigania, w związku ze śledztwami dotyczącymi nieprawidłowości przy wystawianiu świadectw zdrowia dla trzody chlewnej. Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych w piśmie wystosowanym do Ministra Sprawiedliwości ostro zaprotestował wobec metod działania policji i prokuratury w tej sprawie.

W komunikacie wydanym przez KRIR czytamy:
„W dniu 10 grudnia 2021 r. Zarząd KRIR zwrócił się do Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro w sprawie rolników z powiatu piotrkowskiego, zatrzymanych w ramach prowadzonego śledztwa dotyczącego nieprawidłowości popełnianych przez lekarzy weterynarii uprawnionych do wystawiania świadectw zdrowia zwierząt.
Zastosowane środki przymusu wobec rolników były niewspółmierne i stawia się ich w kręgu podejrzanych, a nie jako świadków. Kilkukrotnie zgłaszali oni nieprawidłowości przy wystawianiu świadectw zdrowia zwierząt. Dlatego stanowczo protestujemy przeciwko takiemu postępowaniu i prosimy o wyjaśnienie, czy zastosowane środki były adekwatne do zarzucanych im czynów.”

Gwoli przypomnienia: według relacji zatrzymanych rolników i ich rodzin, policjanci między godz. 5 a 6 rano w dniu 7 grudnia zapukali do drzwi rolników. Przeszukiwano ich domy i policjanci zabezpieczali znalezioną gotówkę. Potem rolników zakuwano w kajdanki i przewożono do piotrkowskiej Prokuratury Okręgowej na przesłuchania. Tam usłyszeli zarzuty, iż nakłaniali urzędowych lekarzy weterynarii do łamania prawa domagając się od nich wystawiania świadectw zdrowia zwierząt.

Według prokuratury zatrzymanych zostało 19 producentów trzody. Większość nie przyznała się do zarzucanego czynu – informują rolnicy. Ci, którzy zgodzili się dobrowolnie poddać karze, mają się liczyć z koniecznością zapłacenia kar w kwocie minimum 1200 zł oraz wyrokiem pozbawienia wolności na kilka miesięcy w zawieszeniu.

Jak słusznie w piśmie do Ministra Sprawiedliwości zauważa KRIR, rolnicy sami wielokrotnie zgłaszali nieprawidłowości w zakresie działalności urzędowych lekarzy weterynarii. Śledztwa Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie to również pokosie skarg płynących od rolników - producentów trzody.

Na łamach naszego portalu kilkakrotnie pisaliśmy o takich nieprawidłowościach. Proceder wystawiania świadectw zdrowia bez badań zwierząt – zza biurka – nie jest problem wyłącznie powiatu piotrkowskiego, ale problemem o zasięgu ogólnokrajowym. Rolnicy domagali się ukrócenia takich nagannych praktyk weterynarzy przede wszystkim z powodu szerzącego się ASF.