Jak poinformowała w poniedziałek Izba Administracji Skarbowej w Opolu, kontroli transportu ciężarówki dokonano na polsko-czeskim przejściu granicznym. W skrzyni ładunkowej znaleziono zbiorniki typu "mauser", w których znajdowało się 11 ton oleju palmowego.

W trakcie kontroli okazało się, że ładunek nie został zgłoszony do systemu SENT, w którym obowiązkowo należy umieszczać informacje o transportach m.in. paliw silnikowych, olejów smarnych, biodiesla, rozpuszczalników, olejów roślinnych, alkoholi skażonych czy suszu tytoniowego. Za brak zgłoszenia kierowca otrzymał mandat w wysokości 5 tysięcy złotych, a wobec przewoźnika zapowiedziano wszczęcie postępowania administracyjnego.

Przewóz oleju został wstrzymany do czasu uzupełnienia formalności przez przewoźnika i nadania transportowi numeru referencyjnego.