Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek rano w Łowkowicach, w powiecie kluczborskim (woj. opolskie). Drewniano-murowana stodoła nagle zamieniła się w kupę gruzów.


Niestety, przy okazji spadające belki zrobiły wyłom i nadwątliły mury przylegającego do stodoły budynku mieszkalnego. Zwalony mur napierając na drugi, nowszy dom z drugiej strony stodoły, zagroził również jego konstrukcji.

Jak podaje portal ratownictwo.opole.pl, zawalona stodoła była już w bardzo kiepskim stanie, więc katastrofa nie dziwi. Zaskoczeniem były jednak dla gospodarzy dalsze konsekwencje dla budynków mieszkalnych. Inspektor nadzoru budowlanego ocenił, że przyległy budynek mieszkalny nie może być dalej użytkowany, gdyż zagraża bezpieczeństwu ludzi.

Resztki stodoły trzeba było szybko rozebrać i uprzątnąć, bo zwalisko mogło uszkodzić kolejny dom z drugiej strony stodoły.


Na miejscu katastrofy przez kilka godzin pracowali strażacy z PSP w Kluczborku i OSP Łowkowice.