Do wypadku doszło wczoraj około godz. 21 w miejscowości Kocudza. Jak ustalili policjanci, kierujący samochodem marki skoda 61-latek najechał na przyczepę ciągnika, załadowaną zbelowaną słomą. Kierowca twierdził, że przyczepa była nieoświetlona.

Pasażerka skody trafiła do szpitala, jednak po badaniach została zwolniona. Kierujący skodą był trzeźwy. 49-letni kierowca ciągnika natomiast był w stanie po użyciu alkoholu. W organizmie miał 0,36 promila.

Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy. Policjanci ustalają dokładne okoliczności tego zdarzenia.