Kilkanaście zastępów strażaków przez 14 godzin poszukiwało pracownika zakładów Cargill Feed & Nutrition, który w trakcie prac konserwatorskich spadł do betonowego elewatora wypełnionego otrębami. Jak poinformował Kurier Poranny, dziś w nocy odnaleziono zwłoki 34--letniego mężczyzny.

Wypadek w firmie przy ul. Elewatorskiej miał miejsce wczoraj około południa. Mężczyzna wraz  z ekipą czyścił ściany betonowego elewatora o wysokości około 10 pieter. W pewnym momencie runął na niego wielki nawis zbrylonych otrąb, który próbował usuwać. Mężczyzna spadł i został przysypany.

Strażacy musieli ręcznie osuwać otręby, bo gdyby poszkodowany przeżył, udusiłby go pył wzbudzony przy użyciu urządzeń odsysających. Ciał0 34-latka odnaleziono dopiero po kilkunastu godzinach, pod prawie 9-metrową warstwą otrąb. Ratownicy musieli wybrać z zbiornika niemal tonę, wyjątkowo lekkiej paszy.

Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi śledztwo w tej sprawie.