Pełniący od soboty obowiązki przewodniczącego PO Tusk spotyka się we wtorek z szefami partii koalicyjnych w ramach KO. Jego ostatnimi rozmówcami będą współprzewodniczący Zielonych Małgorzata Tracz i Wojciech Kubalewski.

"Siłą klubu Koalicji Obywatelskiej w Sejmie jest to, że mamy różne poglądy i każdy z nas wypełnia kluczowy dla niego obszar, zgodny z wartościami programowymi" - powiedziała Tracz dziennikarzom przed spotkaniem.

"Do tej pory także spotykaliśmy się jako koalicjanci, więc może to nie będzie jakaś wielka nowość, ale ludzie są różni. Jesteśmy bardzo ciekawi tego, jakie pomysły zaproponuje Donald Tusk. Odbieramy to jako poważną zmianę u koalicjanta i dowiemy się za chwilę, jak będziemy mogli ukształtować naszą współpracę na dalsze miesiące i lata, ale nie zapominamy, że jesteśmy z różnych środowisk i niektóre rzeczy nas różnią" - dodał Kubalewski.

Pytani, czy ich zdaniem potrzebna jest zmiana przewodniczącego klubu KO, zaprzeczyli.

"Wydaje nam się, że klub dobrze funkcjonuje, ale na pewno będziemy o tym rozmawiać. Jesteśmy przekonani, że wszelkie zmiany, które będą następować, będą uzgadniane w ramach czterech partii, które obecnie tworzą klub KO w Sejmie" - mówiła Tracz. Wyraziła przekonanie, że obecny szef Cezary Tomczyk dobrze zarządza klubem KO.

Liderzy Zielonych podkreślili, że im zależy na wypracowaniu konkretnych rozwiązań dotyczących zwłaszcza polityki energetycznej i klimatu. "W Polsce potrzebny jest dobry klimat i dla ochrony planety, i w polityce, będziemy dążyć, żeby ten dobry klimat na tych różnych poziomach był" - powiedziała Tracz.