Rabuś wpadł w ręce policjantów, gdy po raz kolejny ogałacał pole w gminie Złotniki Kujawskie. Próba ucieczki mu się nie powiodła. Teraz 35-letniemu sprawcy grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Do zatrzymania złodzieja doszło w wyniku prowadzonego śledztwa. Jeden z rolników zawiadomił bowiem policję, że w nocy z 19/20 maja ktoś ukradł z jego pola blisko 2 tony cebuli wartości 6 tys. zł. W ramach podjętych czynności policjanci zaczęli patrolować rejon upraw ogrodniczych pod Złotnikami, by ukrócić proceder i schwytać sprawców.

27 maja około północy ich działania zwieńczył sukces. Patrolując polne drogi zobaczyli przy okradzionej wcześniej plantacji stos skrzynek, a nieco dalej mężczyznę, który zaczął uciekać na widok radiowozu.Choć podejrzany wskoczył do rowu melioracyjnego i ukrył się w zaroślach, funkcjonariusze nie dali za wygraną i wytropili zbiega.

Zatrzymany mężczyzna był nietrzeźwy i agresywny. Jak się okazało, zdążył już zapełnić skradzionymi z pola cebulami kilka skrzynek. 35-letni złodziej trafił do policyjnego aresztu, a po wytrzeźwieniu usłyszał prokuratorskie zarzuty. Grozi mu teraz 5 lat więzienia.