Do tej zuchwałej kradzieży doszło wczoraj w pewnym gospodarstwie w gminie Mircze, w woj. lubelskim. Ze stojącej na polu przyczepy złodziej zabrał siedem 50-kilogramowych worków z nawozem. Poszkodowany 63-letni gospodarz oszacował straty na 1500 zł.

Policjanci z Posterunku Policji w Dołhobyczowie jeszcze tego samego dnia "namierzyli" sprawcę kradzieży. Okazał się 30-letni mieszkaniec tej samej gminy. W trakcie przeszukania pomieszczeń gospodarczych na posesji podejrzanego, funkcjonariusze odnaleźli skradzione worki. Całe 350 kg nawozów zostało już zwrócone właścicielowi.

"30 latek usłyszał już zarzut kradzieży i przyznał się do winy. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności." - podaje w komunikacie Policja.