Jak przekazał Kieruzel, ryby zostały usunięte przez pracowników Wód Polskich działających ze strażą miejską i w porozumieniu ze strażą rybacką.

W niedzielę w tej samej okolicy doszło do podobnego zdarzenia. "Dostaliśmy zgłoszenie, że na brzegach Wisły leżą znaczne ilości śniętych ryb" - dodał Kieruzel. Według wskazań straży rybackiej, było to ok. 20 kg.

Rzecznik Wód Polskich poinformował, że przyczynami pomoru ryb zajmuje się warszawski WIOŚ. - Takie rzeczy zdarzają się często, jednak trzeba ustalić, co było przyczyną tym razem. Pobór próbek, badanie wody jest już rolą WIOŚ. Jak przyjdą wyniki badań, będziemy działać dalej - podkreślił.