PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Żubra zastrzelił pracownik nadleśnictwa Łobez

Żubra zastrzelił pracownik nadleśnictwa Łobez
Z zastrzelonego żubra kłusownik zdąży wyciąć sporo mięsa, fot. pixabay

Potwierdziły się podejrzenia, że martwego żubra znalezionego w okolicach Banina w woj. zachodniopomorskim, zabił jeden z leśników.



Jak poinformował portal tvn24.pl, policja ustaliła, kto zabił żubra, którego w okolicach Bonina w gminie Łobez, znalazł w przed tygodniem przypadkowy grzybiarz. Kłusownikiem okazał się pracownik Nadleśnictwa Łobez. Wszystko wskazuje na to, że ustrzelił zwierzę dla mięsa.

Jak już informowaliśmy, z martwego żubra kłusownik wyciął już sporo mięsa. Wpadł w ręce policji, gdy wrócił po resztę. Nadleśniczy Oktawian Dudziak w rozmowie z tvn24 zapowiedział, że kłusownik poniesie surowe konsekwencje. Grozi mu zwolnienie z pracy.
-Dla nas leśników, przyrodników jest to po prostu nie do pomyślenia. Określenie, że to jest skrajnie barbarzyński czyn, to chyba nawet mało – komentuje sprawę nadleśniczy.

Przedstawiciele Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego, które opiekuje się stadem żubrów uważają, że 6-letni żubr został zabity dla mięsa. Kłusownik odciął ogon byka, bo tam umieszczane są czipy, dzięki którym można sprawdzić pochodzenie zwierzęta i np. jego lokalizację. Potem byk został fachowo sprawiony. W opinii przyrodników kłusownik nie działał sam.

Zatrzymany przez policję sprawca twierdził, że zastrzelił żubra przez pomyłkę, bo myślał że to dzik. Sekcja zwłok wykazał jednak że byk dostał bardzo precyzyjny strzał prosto w serce. Kłusownikowi grozi nawet 5 lat więzienia.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • Sub 2019-10-02 08:57:11
    I bardzo dobrze że zlikwidował szkodnika. Tylko rolnik wie jakie szkody wyrządza taki duży zwierz wchodząc na jakąkolwiek uprawę. Tylko bezmyślni ekolodzy szukają sensacji i rozgłosu dla całej sprawy. Panie leśniku Darz Bór.
  • ~POlak 2019-10-01 22:07:51
    CHWAŁA MU ZA TO !!! Jeszcze kilkanaście żubrów i będzie spokój. Tysiące dzików niszczy pola, strach chodzić po lesie, wilki a teraz jeszcze rysie sprowadzili !!! Głupota ludzka nie zna granic, więc do Niemiec wyślijcie te żubry!!!
  • żubr 2019-10-01 19:13:54
    Okazało się, że był to leśnik, myśliwy. Żądny krwawej sensacji przedstawiciel Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego twierdzi, że „dla mięsa”, bo „precyzyjny strzał”. A jak przez „pomyłkę”, to musi być „strzał nieprecyzyjny”. Cóż za durnota ….. Maciej Tracz, wiceprezes Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego sam strzelał do żubrów, tyle tylko, że ze strzelby Palmera w zadek, aby żubra uspić. Nie na zawsze, na chwilę. Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze robi dobrą robotę, poczytajcie sobie na ich stronie. Tylko że Maciej Tracz nie ma zielonego pojęcia, jak wygląda polowanie w nocy, i że można pomylić dzika z żubrem, krową, a nawet z człowiekiem. To jest „Strzał do czarnej plamy”. Zawsze śmiertelny, zawsze precyzyjny. Tracz mówi „strzał oddano bardzo precyzyjnie – pocisk przebił żebra byka i rozerwał mu serce”. Panie Tracz, serce jest zawsze za łopatką. Jak już wiadomo, gdzie jest łeb i przednie „nogi” zwierza, to wiadomo, gdzie jest serce. To wie każdy myśliwy. Możliwe, że tego nie wie przyrodnik Maciej Tracz i szuka serca w okolicy zadka. … Każdy rolnik, który sprawiał świnie, wie jak wyciąć schab. Oczywiście Tracz nigdy nie dotknął mięsa ani noża a fakt, że zwykli ludzie wiedzą jak to się robi, jest dla Tracza Horrorem. … … Samo zastrzelenie żubra to oczywista wina Myśliwego. Strzelał do „czarnej plamy” w nocy. I musi zostać ukarany. Z cała pewnością utraci uprawnienia łowieckie, a dodatkowo wyleci z roboty. Ponadto pytanie do Tracza – na stronie Towarzystwa jest „link” do sprawozdania finansowego. Ale nie działa….. czy Towarzystwo ma coś do ukrycia w finansach? Na stronie Towarzystwa informacje o działalności kończą się na roku 2013.
    • NN 2019-10-01 21:50:45
      Podobno by z rozmysłem ustrzelić dzika myśliwy potrzebuje 10-20 wyjść w teren. Ostatnio mamy serię trzech zastrzelonych wilków w pobliżu granic Roztoczańskiego Parku Narodowego. Proszę podać prawdopodobieństwo z jakim ktoś wychodząc na polowanie myli wilka ze zwierzęciem łownym i staje się to trzy razy pod rząd? Podobna skala nieprawdopodobieństwa wydaje się dotyczyć rzeczonego żubra.
      • podobno 2019-10-01 22:58:12
        no właśnie, "podobno". Podobno, aby znaleźć jednego grzyba, trzeba przejść 480 metrów w lesie. Podobno, aby zarazić się chorobą weneryczną trzeba 28 razy skorzystać z toalety na dworcu kolejowym. Ale z cała pewnością "NN" sieje ploty i pisze głupoty.
      • nn 2019-10-02 06:39:18
        @podobno Liczba 20 wyjść na jednego upolowanego dzika była podana oficjalnie przez rzecznika PZŁ i jest chętnie cytowana przez twoich zapracowanych kolegów po lufie. Co do trzech zastrzelonych wilków informacja pochodzi z pierwszego źródła, czyli realizujących program monitoringu populacji wilka w Roztoczańskim Parku Narodowym. Program jest finansowany przez RPN i Lasy Państwowe a realizowany przez RPN i Stowarzyszenie "Wilk". Jednak masz większą wiedzę o chorobach wenerycznych, chylę czoła, praktykuj dalej.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.232.99
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.