PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Dobry rok dla ukraińskiego rolnictwa

Dobry rok dla ukraińskiego rolnictwa
1 lipca br. weszło na Ukrainie w życie prawo umożliwiające sprzedaż ziemi

Autor:

Dodano:

Tagi:

Pofałdowane stoki przedgórza ukraińskich Karpat sprawiają wrażenie sielskie i nieco dzikie. W czasach sowieckich małe skrawki łąk i pastwisk nie były interesujące dla dużych kołchozów, a ziemie po likwidacji kołchozów i sowchozów otrzymali byli pracownicy. Dziś więksi gracze dzierżawią ziemię od setek, a nawet tysięcy drobnych właścicieli.



Trzy lata temu Bogdan Bodnar wraz z trzema wspólnikami wydzierżawił 40 ha ziemi rolnej we wsi Werchna Stynawa, niedaleko miasta Stryj, w zachodniej Ukrainie, i rozpoczął ekologiczną uprawę borówki amerykańskiej. Ekologiczne sadzonki kupił w Polsce, od firmy z Lubelszczyzny. W tym roku nadszedł czas zbiorów na pierwszych 12 ha.

– Posadziliśmy osiem różnych odmian, które dojrzewają w nieco różnym czasie. W ten sposób mamy wyrównany sezon zbiorów, który trwa od początku lipca do połowy września – mówi Bodnar, kierownik firmy Organic Garden.

Certyfikat UE

Uprawa ma certyfikat ekologiczny UE. Gleba jest wzbogacona mieszanką piasku, torfu i trocin. Jako nawóz stosuje się zmielone kości z ryb hodowanych metodami ekologicznymi oraz wysuszoną krew z rzeźni ze zwierząt hodowanych w sposób ekologiczny. Dochodzi do tego specjalny nawóz ekologiczny eFISHnt amerykańskiej firmy SoilBiotics. Jego głównymi składnikami są algi i ryby (non-GMO). Nawóz ma, według Bodnara, zestaw aminokwasów pasujący właśnie do borówki amerykańskiej.

– Od 7 do 10 razy na sezon spryskujemy uprawę dozwolonymi naturalnymi środkami ochronnymi, które zawierają m.in. bakterie będące naturalnymi przeciwnikami grzybów zagrażających roślinom w przypadku zbyt częstych deszczów – mówi Bodnar.

Aby odstraszyć ptaki, które lubią jeść jagody, ustawiono kilka prostych, wysokich drewnianych instalacji, na których dzikie sokoły i orły lubią siedzieć i szukać zdobyczy.

Trzmiele zamiast pszczół

W okresie kwitnienia Bodnar kupił sześć pojemników, zawierających łącznie 10 000 trzmieli, które zajęły się zapylaniem.

– Pszczoły są wrażliwe na wiatr, wilgoć i zimno. Wtedy zostają w domu, podczas gdy trzmiele pracują w prawie każdych warunkach pogodowych, a także lepiej zapylają kwiaty borówki – mówi Bodnar.

Czas zbiorów

O godzinie dziesiątej rano rośliny i jagody są już suche i czas wspiąć się po stromym zboczu na pole, na którym właśnie rozpoczął się zbiór. Siedem kobiet w różnym wieku zbiera imponująco duże jagody. Później, gdy zbiory ruszą pełną parą, będzie ich nawet 15. Wszystkie pochodzą z okolicznych wiosek.

Natalia Haryk przyjechała dziś rano na farmę busem z niedalekiego miasteczka Skole. Na co dzień pracuje w cukierni, a tutaj chce trochę dorobić.

– To moja pierwsza taka praca, ale lubię ją. Fizycznie dobrze sobie z tym radzę – mówi Natalia.

Natalia i inni pracownicy otrzymują 15 hrywien (nieco ponad 2 zł) za kilogram zebranych jagód. Zwykle zbierają ok. 50 kg w ciągu dnia, co daje dzienny zarobek o równowartości ok. 100-120 zł.

Woda z górskiego strumienia

Bogdan pokazuje basen z wodą o pojemności 2500 m3 zbudowany na szczycie wzgórza.

– Dostaliśmy pozwolenie od gminy na pobór wody z górskiego strumienia, za co oczywiście płacimy – opowiada Bodnar. – Woda jest pompowana w dół i doprowadzana do roślin za pomocą systemu nawadniania kropelkowego.

Zebrane jagody są przewożone do modułów u podnóża zbocza, gdzie są szybko schładzane do 0-2 stopni, a następnie sortowane według wielkości, by ostatecznie trafić do chłodni, gdzie czekają na sprzedaż.

Sprzedaż ekologicznych jagód ogrodowych na Ukrainie to żaden problem. – Sprzedajemy do dużej sieci stacji benzynowych i lokalnych sieci spożywczych. Czasami kupują u nas osoby prywatne i sprzedają potem jagody na rynkach w okolicznych miejscowościach – mówi Bogdan Bodnar.

Hurtowa cena kilograma ekologicznej borówki wynosi średnio 180 hrywien (ok. 25 zł). Jagody są następnie sprzedawane na poziomie detalicznym po 200-
-250 hrywien (ok. 30-38 zł).

Dobre zbiory zbóż

Zaledwie kilka kilometrów dalej, w pobliżu miasta Stryj, znajduje się gospodarstwo Jarosława Osowskiego, który gospodaruje na 300 ha, z czego 10 ha dzierżawi od gminy, a resztę od ok. 300 drobnych właścicieli. Czynsz dzierżawny wynosi ok. 100 euro za hektar rocznie.

W tym roku Jarosław Osowski zasiał rzepak, pszenicę, jęczmień, grykę, soję i białą fasolę. Plony zależą głównie od opadów deszczu.

– Ubiegły rok był suchy, co spowodowało niższe plony w całym kraju. Ale w tym samym czasie ceny wzrosły o 50-
-70  procent, więc finansowo to się wyrównało – mówi Osowski. – W tym roku będzie znacznie lepiej.

Na polu jęczmienia, gdzie rozpoczęły się żniwa, pracują kombajnem Wołodymyr Halczenko i Mykoła Kiesz.

Mykoła jest inżynierem budownictwa, całkiem niedawno uzyskał dyplom na Politechnice Lwowskiej.

– Praca jest OK, podoba mi się – mówi. – W dzisiejszych czasach na Ukrainie trzeba być elastycznym, jeśli chodzi o zatrudnienie.

Zebrane ziarno jest przewożone do silosu, który Osowski dzierżawi, i tam oczekuje na sprzedaż.

– Sprzedaż produktów rolnych na Ukrainie działa dziś bardzo sprawnie i odbywa się przez Internet – zapewnia Osowski. – Kupujący – traderzy – składają oferty, z których wybierają rolnicy.

Tegoroczne plony Jarosława Osowskiego są dobre, chociaż nie rekordowe. Tutaj, w zachodniej Ukrainie, gleby są dobre, ale nie należą do słynnego ukraińskiego pasa czarnoziemu, który rozciąga się przez środkową i wschodnią część kraju.

Plusy i minusy czarnoziemów

– Tutaj mamy warstwę próchnicy, która stanowi tylko 60 proc. warstwy próchnicy czarnoziemów – mówi Osowski. – Z drugiej strony uprawy na czarnoziemach są wrażliwe na zakłócenia. W roku z dobrymi opadami zapewniają doskonałe plony nawet bez konieczności nawożenia. Ale w suchym roku plony mogą być dość niskie.

Osowski stosuje płodozmian, w którym pszenica zwykle następuje po rzepaku, a pszenica i jęczmień po soi. Chwali też doskonałe właściwości gryki jako międzyplonu, obok oczywiście soi i fasoli.

Osowski nawozi zawsze przed siewem i stosunkowo oszczędnie – ok. 150-200 kg odpowiednio azotu, fosforu i potasu na hektar. Konieczne jest wapnowanie, ponieważ gleby są tu ubogie w wapń, o wartości pH 4,4-5,5. Używa również preparatu bakteryjnego Jaros w ilości ok. 5 l/ha.

Środki ochronne obejmują fungicydy (z wyjątkiem gryki), herbicydy dla wszystkich roślin oraz insektycydy dla wszystkich upraw z wyjątkiem gryki i soi – tylko w razie potrzeby.

40-hektarowa uprawa ekologicznej borówki amerykańskiej Organic Garden jest położona na zboczu wzgórza, w ukraińskich Karpatach
40-hektarowa uprawa ekologicznej borówki amerykańskiej Organic Garden jest położona na zboczu wzgórza, w ukraińskich Karpatach

Czy na Ukrainie powstaną latyfundia?

1 lipca br. weszło na Ukrainie w życie prawo umożliwiające sprzedaż ziemi. Osoby fizyczne (nie spółki) mogą kupować do 100 ha użytków rolnych. Po likwidacji kołchozów i sowchozów w latach 90. ub. w. ziemię otrzymali byli pracownicy
– w zachodniej Ukrainie z reguły po 2-3 ha, w centrum i na wschodzie kraju 7-8 ha. W praktyce rolnicy gospodarujący na dużych powierzchniach dzierżawią dziś ziemię od setek, a nawet tysięcy drobnych właścicieli.

– Na razie nie widać większego ruchu na rynku sprzedaży ziemi – mówi Osowski. – Prawdziwa rewolucja zacznie się w 2004 r., kiedy osoby prawne, np. spółki, będą mogły kupować do 10 000 ha.

Jarosław Osowski należy do wielu ukraińskich rolników, którzy z niepokojem oczekują tych zmian.

– Ogromne połacie ziemi mogą zostać wykupione przez finansowych potentatów, niekoniecznie rolników i niekoniecznie z Ukrainy – mówi Osowski.        



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • brzoza 2021-11-28 19:19:07
    Z wyliczeń PSK wynika, że po przekazaniu samorządom w wyniku reformy decentralizacji w latach 2018–2020 ok. 4 mln ha ziemi, zamiast deklarowanych 6,4 mln ha ziemi rolnej, w rękach państwa znajduje się zaledwie 750 tys. ha. Brakujących ponad 5 mln ha (ponad 50 tys. km², 8% terytorium kraju) zostało, według Łeszczenki, w sposób nielegalny sprywatyzowanych
  • brzoza 2021-11-28 19:15:33
    Od dziś (1 lipca) ruszył na Ukrainie wolny rynek ziemi rolnej. Lider tej grupy Juri Kostiuk. MHP - holding Kościuka jest największy producentem drobiu na Ukrainie (55 proc. rynku) i drugim w Europie. Holding ma 370 tysięcy ha żyznych ziem i produkuje własną energię z kurzych odchodów.
  • Adam 2021-11-28 17:39:16
    Nie mogę doczekać się 2004r.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.174.225.82
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.