PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rosyjska optyka

Autor: Eugeniusz Kędzierski/bb

Dodano: 24-04-2007 00:50

Tagi:

Fiasku rozmów o zniesieniu embarga na eksport polskiego mięsa do Rosji poświęciły sporo uwagi także media moskiewskie. Najdobitniej zaprezentowała rosyjskie spojrzenie na ten temat "Rosyjskaja Gazeta".



PRZEGLĄD PRASY: Wczoraj w artykule zatytułowanym Spór „mięsny” z Unią Europejską znowu zakończył się „remisem” Tatiana Zykowa napisała:
W sobotę i niedzielę (21-22.04.07r.) na Cyprze odbyły się już trzecie od początku bieżącego roku rozmowy pomiędzy Unią Europejską i Rosją w sprawie powrotu polskiego mięsa na rynek rosyjski. Rozmowy zakończyły się fiaskiem. Strony nie osiągnęły kompromisu, o czym poinformowali rosyjski minister rolnictwa Aleksiej Gordiejew i unijny komisarz ds. zdrowia Markos Kiprianu.

To niepowodzenie, z kolei, nie pozwoli Radzie ministrów spraw zagranicznych UE już dzisiaj w Luksemburgu zapalić zielone światło na rozpoczęcie negocjacji w sprawie nowej umowy Rosja - UE, dotyczących m. in. nadzwyczaj ważnego dla Unii Europejskiej dokumentu o regułach gry w sferze rozmów z Rosją o energii.
Autorka przypomina, że zakaz importu wołowiny, wieprzowiny, drobiu i warzyw z Polski Rosja wprowadziła w listopadzie 2005 r. Rosyjscy weterynarze nie zaaprobowali wtedy importu pod marką polskich przedsiębiorstw niebezpiecznego mięsa niskiej jakości z krajów trzecich wwożonego na podstawie sfałszowanych certyfikatów. Chodzi o firmy, które nie mają bezpośredniego związku z polskim rolnictwem, ale handlują surowcem mięsnym i, wykorzystując luki prawne, wwożą z krajów trzecich mięso, podając je za mięso z Polski lub krajów UE. W odpowiedzi na embargo, Polska w końcu 2006 r. zablokowała rozpoczęcie negocjacji pomiędzy UE i Rosją w sprawie nowego porozumienia o współpracy i partnerstwie. W ten sposób, obecnie Polacy szantażują obydwie strony - zarówno UE, jak i Rosję.

Głównym warunkiem, niezbędnym dla zniesienia embarga, stawianym dziś przez Rosję jest powtórne skontrolowanie polskich zakładów mięsnych.
W lutym 2007 r. grupa rosyjskich specjalistów dokonała kontroli polskich zakładów mięsnych, rzeźni, masarni. Ale dzisiaj Rosja żąda dodatkowych kontroli, w związku z czym przedstawiła plan wspólnych działań z Unią Europejską. Jednak strona europejska, która pierwotnie broniła polskich produktów, teraz uważa, że nie ma podstaw dla ponownej kontroli. Jest to przyczyną powstałych rozbieżności.
Nawiasem mówiąc, w przededniu rozmów Aleksiej Gordiejew oświadczył w m. Biełgorod (Rosja), że podstawowym środkiem ochrony rosyjskich producentów mięsa, na pierwszym etapie, stanie się walka z nielegalnym importem mięsa do Rosji. Według słów ministra, do Rosji co roku pół-legalnymi sposobami dostarcza się nawet do 300 tys. ton mięsa niskiej jakości i bez wymaganych dokumentów.
Eksperci uważają, że takie stanowisko, jak również oświadczenie o konieczności nowych kontroli polskiego mięsa świadczą o tym, że Rosja, najprawdopodobniej, nie zamierza w najbliższym czasie ulec presji Unii Europejskiej. Jeśli Rosja pozostanie nieustępliwa, unijni komisarze będą musieli dokonać wyboru między okazywaniem europejskiej jedności a partnerskimi stosunkami z Rosją. Jeżeli te ostatnie racje przeważą, to wcześniej czy później unijne władze będą musiały wskazać Polsce jej miejsce – podsumowują eksperci. 

Jednocześnie "Rosyjskaja Gazeta" informuje, że od 13 kwietnia 2007 r. Rosja wprowadziła ograniczenia na dostawy produkcji mięsnej z szeregu przedsiębiorstw krajów Unii Europejskiej. Ta decyzja była skutkiem kontroli, które wykryły zarazki salmonelli w dużych partiach zagranicznej produkcji mięsnej. W szczególności, nie pozwolono na import do Rosji partii mięsa indyczek z Niemiec, słoniny wieprzowej z Hiszpanii, mięsa mielonego drobiu z Niderlandów.

Źródło: Wschod Info



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.231.167.166
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.