Decyzja, podpisana przez premiera Dmitrija Miedwiediewa, dotyczy instytucji państwowych i administracji miejskiej. Rząd wyjaśnił, że chodzi jedynie o zakupy państwowe; rozporządzenie nie dotyczy obrotu winami na rynku, zakupów prowadzonych przez podmioty komercyjne i instytucje żywienia zbiorowego.

Niemniej, przy zakupach państwowych importowane wina musujące, zwykłe i owocowe mają zostać zastąpione trunkami rosyjskimi. Celem jest wspieranie rosyjskiej uprawy winorośli i winiarstwa.

To nie pierwsze tego rodzaju ograniczenie; instytucje państwowe w Rosji od sierpnia 2016 roku mają obowiązek kupowania na własne potrzeby tylko krajowego - a nie importowanego - mięsa, produktów mlecznych i ryb oraz soli i cukru.

Rosyjski państwowy urząd ochrony jakości - Roskaczestwo - ogłosił niedawno, że przeprowadził eksperyment, w wyniku którego okazało się, że wino rosyjskie nie tylko nie ustępuje zagranicznemu, ale nawet jest od niego lepsze. Trójka znanych muzyków i blogerów degustowała wina i podczas gdy czerwone wino z importu uznali za lepsze, to białe wytrawne i musujące wino z Rosji górowało - ich zdaniem - nad zagranicznymi odpowiednikami.