Według ukraińskiego wiceministra rolnictwa nawet 50 proc. powierzchni wystarczy na konsumpcję krajową. To 2 razy więcej niż jest potrzebne, bo jeśli mówimy o uprawach jarych, wystarczy 25 proc. powierzchni. A więc będzie nawet pewien potencjał eksportowy.

Wiceminister dodał, że 80 proc. gospodarstw ma nawozy na wiosenne zasiewy. Ilość nawozów dostępnych w Ukrainie będzie wystarczająca, ponieważ powierzchnia zasiewów zostanie zmniejszona. Dostępność nasion, zarówno produkowanych na Ukrainie, jak i importowanych, pozwoli na zasiew 70 proc. powierzchni. Tak, więc ta ilość jest wystarczająca również na wiosenne zasiewy.

Szukasz artykułów potrzebnych w produkcji roślinnej? Sprawdź oferty w portalu Giełda Rolna! 

Są problemy logistyczne, ponieważ nasiona powinny być dostarczane do gospodarstw. Mamy z tym do czynienia. Jednak jest, co najmniej 2 tygodnie do masowego rozpoczęcia zasiewów. Ponadto rolnicy mają wystarczającą ilość nasion na pierwsze dni prac polowych.

Sytuacja z herbicydami jest gorsza, ponieważ tylko 50 proc. rolników posiada wymagane ilości. Jednak wiceminister powiedział, że sytuacja nie jest krytyczna, bo Ukraina będzie miała średnie zbiory, nawet, jeśli rolnicy nie będą stosować środków ochrony roślin.

Największym problemem jest paliwo, ponieważ istnieje deficyt. Rząd ukraiński chce przekierować część wymaganej ilości paliwa do rolników, gdy pojawią się informacje o zasiewach. Na zasiewy będzie tylko 5-6 tygodni. Jeśli się nie uda, rok będzie stracony – wyjaśnił minister.

W Ukrainie prawie kończy się paliwo. Dostarczany jest przez granice Ministerstwo pracuje nad szybszymi dostawami paliwa do poszczególnych regionów.