Gazeta we wtorkowym wydaniu zwraca uwagę, że europejskie rządy, przedsiębiorcy z różnych branż i rolnicy od lat szukają rozwiązań pozwalających ograniczyć negatywne skutki suszy. Jedynym z nich - jak wskazuje "PB" - jest wykorzystanie wody oczyszczonej ze ścieków do nawadniania pól. "Puls Biznesu" przypomina, że Parlament Europejski zatwierdził niedawno rozporządzenie, które określa normy jakości wody, którą można odzyskać ze ścieków i wykorzystać w rolnictwie czy hodowli ryb.

"PB" cytuje Klarę Ramm, eksperta Izby Gospodarczej Wodociągi Polskie, która twierdzi jednak, że mimo trudności z nawadnianiem część rolników ma obawy dotyczące używania wody z oczyszczalni ścieków. Jej zdaniem niesłusznie, bo dzięki określeniu norm jej wykorzystanie będzie bezpieczne dla zdrowia.

Gazeta wskazuje, że w branży wodno-kanalizacyjnej pojawiają się jednak obawy, że z powodu niechęci części rolników polski rząd skorzysta z klauzuli opt out i nie wdroży unijnych zasad w tym zakresie. Z informacji Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, do której dotarł "Puls Biznesu", wynika jednak, że najpierw chce przetestować program w praktyce.

"Rozważana jest możliwość wsparcia uruchomienia projektów pilotażowych w zakresie ponownego wykorzystania wody w Polsce" - poinformowało "Puls Biznesu" biuro prasowe resortu.