Według rzecznika, to rosnące ceny paliw, gazu czy prądu są jedną z przyczyn wzrostu kosztów działalności małych i średnich firm. "Popieram również krytyczne stanowisko premiera Mateusza Morawieckiego do unijnego systemu handlu uprawnieniami CO2, który generuje ogromne obciążenia nośników energii a co za tym idzie osłabia konkurencyjność polskich towarów i usług" - wskazał Abramowicz.

Premier Mateusz Morawiecki przedstawił w czwartek założenia tzw. tarczy antyinflacyjnej, której koszt to ok. 10 mld zł. Instrument składa się: z obniżki cen paliw silnikowych - akcyza na poziomie minimum unijnego oraz 0 proc. podatku od sprzedaży detalicznej paliw; obniżki cen gazu (styczeń-marzec) - niższy VAT (8 proc. zamiast 23 proc.); zero proc. akcyzy na energię elektryczną dla gospodarstw domowych; obniżki cen energii elektrycznej (styczeń-marzec) - niższy VAT (5 proc. zamiast 23 proc.); obniżenia kosztów energii elektrycznej i podstawowych produktów spożywczych poprzez dodatek "tarczowy" (od 400 zł do 1150 zł na rok, w zależności od dochodu gospodarstwa domowego).