Sektor ropy naftowej i gazu jest najistotniejszy dla rosyjskiej gospodarki. W ubiegłym roku odpowiadał za około 20 proc. rosyjskiego PKB i ok. 51 proc. wartości jej eksportu. Teraz jednak, w obliczu sankcji Zachodu, ten filar rosyjskiego budżetu zaczyna się chwiać.

Zachód uderza w najcenniejsze aktywa Rosji

Przypomnijmy, że w grudniu 2022 r. zaczęło obowiązywać europejskie embargo na sprowadzanie rosyjskiej ropy naftowej drogą morską. Od tego czasu obowiązuje też ustalony przez UE, G7 i Australię na 60 dolarów za baryłkę limit ceny rosyjskiej ropy transportowanej drogą morską.

I choć Kreml szuka nowych odbiorców, głównie w Azji, a rosyjska ropa wciąż płynie rurociągiem Przyjaźń do Europy na podstawie długoterminowych kontraktów, to Moskwa straty liczy już w setkach milionów dolarów.

Cały artykuł na wnp.pl.