Wiceszef resortu klimatu i środowiska na środowym posiedzeniu sejmowej komisji środowiska odniósł się do kwestii przeznaczenia przez Lasy Państwowe puli drewna na opał.

Przypomniał, że uruchomiono specjalną pulę drewna opałowego dla mieszkańców w ilości 1,5 mln m sześc. Wyjaśnił, że to pozostałości po zrębach, np. konary i gałęzie.

- Nigdzie nie znajdą państwo mojej wypowiedzi, w której stwierdziłbym, że wysyłamy ludzi po chrust - zaznaczył.

- Sprawa jest o tyle istotna, że celowo o tym mówimy, jako o puli opałowej, ponieważ absolutnie - i to chcę wyraźnie powiedzieć - nie zwiększamy żadnego pozyskania drewna w celu zaspokojenia potrzeb opałowych - dodał Siarka.

Wiceminister zwrócił uwagę, że w Polsce ok. 2 mln gospodarstw domowych ogrzewa się drewnem.

Pod koniec maja resort informował, że na wniosek minister klimatu i środowiska Anny Moskwy, Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych przygotowała wytyczne dotyczące wsparcia możliwości nabywania przez konsumentów - odbiorców indywidualnych, surowca drzewnego do celów opałowych.