Przyrodnikom z TPN udało się zmagazynować 300 balotów siana. W przypadku bardzo dużych opadów śniegu w zimie, siano zostanie wyłożone na granicach parku, aby zwierzęta - głównie sarny i jelenie, mogły się nim pożywić. Jak przekonuje Wróbel, siano pozyskane z wielogatunkowych, tatrzańskich łąk jest szczególnie cenne dla zwierzyny, bo pochodzi z ich naturalnego środowiska.

W okresie letnim w Tatrach wykoszono m.in. polany: Jaszczurówka, Wawrzeczkowa Cyrla, Huty Lejowe, Niżnia Polana Kominiarska, Niżnia Jarząbcza, Przysłop Miętusi, Łysa Polana, Niżnia Polana pod Wołoszynem, Młyniska, Olczyska, Dudowa, Jaworzyna, a także polana Na Stołach, Upłaz, Wyżnia Pisana, Kasprowa czy Waksmundzka.

Koszenie na tatrzańskich polanach odbywa się co roku. Ten zabieg ma na celu nie tylko pozyskanie cennego dla zwierząt pożywienia, ale także ma bardzo duże znaczenie dla ochrony krajobrazu. Koszenie bowiem zapobiega zarastaniu polan przez krzewy i drzewa. Tam, gdzie można dojechać sprzętem rolniczym, koszenie odbywa się mechanicznie, natomiast na polanach wysokogórskich koszenie odbywa się przy użyciu tradycyjnych kos.

Interwencyjne dokarmianie dzikich zwierząt w parku narodowym odbywa się tylko przy skrajnie trudnych warunkach atmosferycznych. Tak było np. w marcu 2013 r., kiedy na Kasprowym Wierchu leżały niemal dwa metry śniegu. Wówczas leśnicy wyłożyli wzdłuż leśnych traktów w okolicy regla dolnego skoszone latem w Tatrach siano, aby nie dopuścić do wychodzenia zwierząt z lasów.