Gdy trumnę z ciałem zmarłej królowej Elżbiety II wieziono w niedzielę z Balmoral do Edynburga w Szkocji, wzdłuż trasy przejazdu konduktu ustawiły się kawalkady traktorów. W ten sposób farmerzy postanowili towarzyszyć władczyni w ostatniej drodze i oddać hołd królowej - podają brytyjskie media. Wzdłuż drogi stawały też całe rodziny rolników i rzucały kwiaty pod koła samochodu z trumną królowej.

Trumna, w której spoczęło ciało królowej, zgodnie z tradycją przez 24 godziny była wystawiona w katedrze św. Idziego w Edynburgu. Stamtąd przewiezioną ją do Londynu. Wówczas na trasie przejazdu znów pojawiły się ciągniki z ładowaczami uniesionymi do góry. W ten sposób farmerzy "salutowali" swymi maszynami, by uczcić żegnaną królową.

Pogrzeb Elżbiety II odbyć ma się w poniedziałek 19 września.