W przedstawionym w piątek sprawozdaniu "Stan bezpieczeństwa żywnościowego i wyżywienia na świecie w 2017 r." te trzy oenzetowskie agendy mające swe siedziby w Rzymie podały, że liczba głodujących, których jest obecnie 815 mln, ponownie zaczęła rosnąć po stałym spadku notowanym w ciągu ostatnich 10 lat.

Głód dotyka 11 proc. ludności świata; od 2015 roku liczba głodujących wzrosła o 38 mln - poinformowano. Wzrost ten, wyjaśniono, wynika z rozprzestrzenienia się konfliktów i "szoku" zmian klimatycznych, między innymi suszy w Sudanie Południowym i innych częściach Afryki.

Jak wynika z raportu, ok. 155 mln dzieci w wieku do 5 lat z powodu niedożywienia cierpi na niedorozwój, a 52 mln - na chroniczne wycieńczenie.

"W ciągu ostatnich 10 lat konflikty drastycznie się wzmogły, stały się bardziej złożone i trudniejsze do rozwiązania" - podkreślono we wstępie do dokumentu. Dane wskazują, że prawie pół miliarda ludzi mieszka na terenach ogarniętych konfliktami.

"To dzwonek alarmowy, którego nie możemy zlekceważyć" - napisali autorzy. Wyrazili przekonanie, że nie uda się osiągnąć na świecie wyznaczonego wcześniej celu położenia kresu wszelkim formom niedożywienia do 2030 r. bez rozwiązania problemów, które zagrażają bezpieczeństwu żywnościowemu.