Kupujący na Bliskim Wschodzie i w Afryce stoją w obliczu ryzyka zakłóceń w dostawach spowodowanych konfliktem Rosja – Ukraina. Oba kraje odpowiadają za prawie 30 proc. światowego eksportu pszenicy, 19 proc. światowych dostaw kukurydzy i 80 proc. światowego eksportu oleju słonecznikowego. Inwestorzy obawiają się, że jakiekolwiek zaangażowanie militarne może wpłynąć na rynek i spowodować, że nabywcy będą szukali innych źródeł dostaw. Już teraz statki unikają wód Morza Czarnego z powodu wysokiego ryzyka wojennego i obaw związanych z opóźnieniami w załadunku. Ceny eksportowe rosyjskiej pszenicy spadały w ubiegłym tygodniu po raz szósty z rzędu – podaje agencja Reuters.

Kontrakty terminowe na pszenicę w Chicago skoczyły we wtorek o ponad 2 proc. Kukurydza osiągnęła siedmiomiesięczny szczyt, również soja zyskała na wartości. Wszystkie trzy kluczowe składniki żywności i pasz wzrosły o około 40 proc. wobec najniższych poziomów z 2021 r.

Ropa w górę, ceny żywności drożeją

Światowe ceny żywności utrzymują się już w pobliżu 10-letnich szczytów, do czego przyczynia się duży popyt na pszenicę i produkty mleczne – podała pod koniec ubiegłego roku agencja ONZ ds. żywności. Dodatkowym czynnikiem kształtującym trendy rynkowe jest wzrost cen ropy naftowej. We wtorek, 22 lutego, na giełdzie w Nowym Jorku baryłka kosztowała 94,40 $, notując wzrost o 3,66 proc., w Londynie zaś w dostawach na kwiecień jest wyceniana po 97,36 $ (wzrost o 2,07 proc.). Według ekspertów to jeszcze nie koniec zawirowań, które z pewnością potrwają przez najbliższych kilka miesięcy. Czynniki, które kształtują cenę za baryłkę związane są nie tylko z rosnącym popytem, lecz także z obawami o ewentualne wojenne uszkodzenia systemu rurociągów, którymi transportowana jest ropa oraz prawdopodobne sankcje na dostawy ropy. Wiele rafinerii, zwłaszcza w Europie, już dziś unika dostaw rosyjskiego surowca, choć to właśnie do Europy Federacja Rosyjska eksportuje prawie połowę swoich nadwyżek. Według prognozy J.P. Morgan, przy braku znaczącej eskalacji konfliktu, ceny powinny spaść do 84 $ za baryłkę w pierwszym kwartale. 

Dalsze sankcje wobec Rosji

Prezydent USA Joe Biden podpisał w poniedziałek rozporządzenie nakładające sankcje i zakazujące handlu i inwestycji z samozwańczymi "republikami ludowymi" w Donbasie i Ługańsku. Biały Dom zapowiedział wcześniej, że wprowadzone rozporządzeniem obostrzenia nie wyczerpią odpowiedzi USA na uznanie przez Rosję niepodległości tzw. republik ludowych Donieckiej i Ługańskiej. Kolejne kroki zostaną podjęte we wtorek w porozumieniu z sojusznikami – podała PAP.