Jak wynika z danych GACC wieprzowina (i podroby), baranina, drób odnotowały w ujęciu rok do roku spadki w wolumenie i odpowiednio one wyniosły: -52,6% (razem z podrobami -42,8%), -12,8%, -16.2%. Podobnie było w imporcie do Państwa Środka mleka i produktów z niego. Ogółem produktów mleczarskich w porównaniu z 2021 rokiem sprowadzono mniej o -17,1%, a mleka w proszku mniej o -15,4%.

Większy import wołowiny i dobre prognozy

Wzrosty rok do roku odnotowała wołowina (wraz z podrobami). W 2022 roku do Chin sprowadzono jej więcej o +15,3% (z podrobami +15,6%). Duży popyt importowy odbił się również na wyższych cenach transakcji. Te dane potwierdziły pozytywny trend dla wołowiny, który trwa już od trzech lat, a który to – w ocenie analityków – będzie się utrzymał przez najbliższych 5-8 lat.

Chiny: import zbóż i roślin bobowatych

Na siedem podstawowych zbóż importowanych do Chin w 2022 roku cztery odnotowały, w ujęciu rok do roku, spadki w wolumenie: jęczmień -53,8%, kukurydza -27,8%, fasola -5,5%, soja -5,6%. 

W porównaniu z 2021 rokiem do Państwa Środka sprowadzono więcej o +1,9% pszenicy, o +24,8% ryżu niełuskanego, o +7,7% sorgo.

Chiny dążą do samowystarczalności 

Za zmianę na minus w wolumenie, w mięsie, odpowiada coraz lepiej realizowana przez chiński rząd polityka samowystarczalności, czyli rozwój krajowej produkcji zwierzęcej. Najbardziej wyraźny efekt w tym zakresie widać w wieprzowinie.

Drugą przyczyną odpowiadająca za spadek była rygorystyczna polityka chińskiego rządu walki z epidemią SARS-Cov-2 znana jako zero Covid, w ramach której zamykano na tygodnie, a nawet miesiące, wsie, regiony, osiedla i dzielnice w miastach, a nawet całe miasta. To miało wpływ na konsumpcję mięsa oraz innych produktów rolnych. Co ciekawe mimo spadku popytu konsumpcyjnego – jak wynika z danych Chińskiego Państwowego Biura Statystycznego – w Chinach w 2022 roku nastąpił wzrost produkcji rolnej (np. zwierzęcej).

Podobnie zresztą było w zbożach. Mniejsze zakupy za granicą były rezultatem dwóch przyczyn: dobrych zbiorów zbóż w Chinach w 2022 roku oraz spadku popytu krajowego spowodowanym polityką zero Covid. 

Jaki będzie 2023 rok w chińskiej gospodarce rolno-spożywczej?

Chiński rząd w grudniu 2022 roku odstąpił od stosowania polityki zero Covid. Obecnie w Państwie Środka nie ma już żadnych ograniczeń epidemicznych, w tym wjazdowych jak i wyjazdowych dla samych Chińczyków jak i również dla cudzoziemców. W rezultacie w Chinach powiększa się skala zakażeń wirusem SARS-Cov-2. Trend jest rosnący. Eksperci prognozują, że fala epidemii przetoczy się przez cały kraj i zakażaniu wirusem ulegnie ponad 75% populacji. Niektóre zagraniczne ośrodki analityczno-naukowe ds. epidemii szacują także potencjalną liczbę zgonów, którą prognozują w przedziale 1-10 milionów Chińczyków. 

Pierwszy kwartał 2023 roku będzie trudnym czasem dla mieszkańców Chin. Epidemia niekorzystnie będzie kształtować popyt krajowy, co przełoży się również na popyt importowy. Pierwsze trzy miesiące tego roku będą należeć do najsłabszych od dekad.

Jeśli chińskiemu rządowi uda się opanować epidemię, to lekkie odbicie powinno być widoczne w drugiej części drugiego kwartału tego roku.  

Prognozy chińskiego importu mięsa

Niezależnie od epidemii, w przypadku wieprzowiny, nie należy spodziewać się wzrostu importu. Będzie raczej postępował spadek, z uwagi na powiększające się krajowe zdolności produkcyjne, zaspokajające wewnątrzrynkowe potrzeby. 

Dla baraniny i drobiu 2023 rok będzie okresem wahań w trendzie zależnym w dużym stopniu od skuteczności w walce z epidemią SARS-Cov-2. 

Chiny. Większy popyt na mleko

W tym roku w Chinach ma się dokonać nowe otwarcie dla mleka i produktów mleczarskich, co powinno wpłynąć na większy popyt importowy pod warunkiem, że zagraniczni producenci dostosują swoją ofertę do nowej strategii branży mleczarskiej jak i do zmieniających się potrzeb konsumenckich.

Bieżący rok również powinien być bardzo dobry dla wołowiny z uwagi na silnie kształtujący się wzrostowy trend popytowy będący skutkiem swoistej mody na to mięso.

Produkcja krajowa zbóż w Chinach w 2023 roku ma być większa, rok do roku o około 3 procent. Jeśli nie wystąpią niekorzystne warunki klimatyczne (susza, powodzie i inne), to import przede wszystkim będzie miał charakter paszowy.