O nietypowych zamachach w Iraku donosi amerykański dziennik "The New York Times", który cytuje polski portal O2.pl. Z informacji wynika, że ISIS przyczepia do krów tzw. pasy szahida, wypełnione materiałami wybuchowymi. Podobne pasy mają na sobie zamachowcy-samobójcy dokonujący zamachów w miejscach publicznych. Ładunki są detonowane, gdy zwierzęta znajdą się możliwie najbliżej ludzkich domostw, np. gdy z pastwiska zaganiane są do zagrody czy obory.

Do takiego ataku terrorystycznego doszło w wiosce Al Islah w prowincji Dijali. Mieszkańcy wcześniej zauważyli, że dwie krowy na pastwisku pod wioską są obwiązane dziwnymi pasami. Nie mieli jednak pojęcia, że mogą one stanowić zagrożenie. Nim rzecz sprawdzili, krowy zbliżyły do zabudowań, a bomby zostały zdalnie zdetonowane.

W wyniku eksplozji zniszczonych zostało kilka domów, ale żaden z mieszkańców na szczęście nie ucierpiał. Mieszkańcy mówią, że nigdy wcześniej czegoś takiego nie widzieli – pisze "The New York Times".