PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Liban obawia się katastrofy żywnościowej

Liban obawia się katastrofy żywnościowej Dla Libańczyków nie jest już dostępne mięso, owoce, warzywa i może wkrótce zabraknąć nawet chleba; Fot. Shutterstock

Premier Libanu Hassan Diab ostrzegł w czwartek, że zapaść gospodarcza w jego kraju spowodowana pandemią koronawirusa może doprowadzić do kryzysu żywnościowego. Brakuje dewiz, ceny gwałtownie rosną, nasza waluta słabnie - alarmował szef rządu.



Epidemia wirusa SARS-CoV-2 doprowadziła w Libanie do sytuacji, w której banki zaczęły narzucać ścisłą kontrolę kapitału. Na rynku coraz częściej brakuje dewiz, a przy słabnącym gwałtownie kursie libańskiego funta wielu importerów żywności coraz częściej nie ma czym zapłacić za sprowadzaną z zagranicy żywność.

- Liban stoi przed dramatycznym wyzwaniem, które jeszcze dziesięć lat temu wydawało się niewyobrażalne - to ryzyko poważnego kryzysu żywnościowego - oświadczył libański premier, który wezwał Stany Zjednoczone i Unię Europejską do utworzenia funduszu kryzysowego dla wsparcia krajów Bliskiego Wschodu i uniknięcia tam katastrofy humanitarnej.

- Głód może spowodować nowy napływ migracji do Europy i jeszcze bardziej zdestabilizować region (Bliskiego Wschodu) - ostrzegł Diab i zdradził, że rozpoczął w tym miesiącu rozmowy z Międzynarodowym Funduszem Walutowym, mając nadzieję na uzyskanie pomocy w wysokości 10 mld dolarów. Środki te miałyby częściowo sfinansować program reform gospodarczych, których głównym punktem jest naprawa sektora bankowego.

Libański premier ostrzegł, że sytuacja w kraju jest coraz gorsza. Słaba waluta powoduje, że ceny żywności gwałtownie idą w górę, w związku z czym wielu ludziom brakuje pieniędzy na podstawowe artykuły spożywcze. Libańskie społeczeństwo swoje niezadowolenie wyraziło już ostatnio kilka razy, organizując demonstracje, w trakcie których zginęła jedna osoba.

- Kilka tygodni temu w Libanie doszło do pierwszych "protestów głodowych". Wielu Libańczyków nie kupuje już mięsa, owoców, warzyw i może wkrótce mieć trudności z kupieniem nawet chleba" - oświadczył Diab. Przyznał, że ubóstwo wśród Libańczyków rośnie w zastraszającym tempie.

- Jeśli w ciągu dwóch miesięcy utrzyma się ten trend, nie będziemy w stanie dokonać zagranicznych przelewów, aby kupić podstawowe rzeczy - powiedział Hani Bohsali, jeden z głównych libańskich importerów żywności. Wyjaśnił, że pokrycie podstawowego zapotrzebowania na żywność w Libanie to koszt 5 mln dolarów dziennie, a importerzy coraz częściej borykają się z problemami finansowymi.

Diab w telewizyjnym wystąpieniu obiecał, że libański bank centralny uruchomi dolarowe rezerwy, które zostaną przeznaczone na pokrycie kosztów importu żywności. W ten sposób jego zdaniem ograniczony zostanie też być może spadek kursu krajowej waluty, która od października straciła już 65 proc. swojej wartości.

Obawiając się niedoborów artykułów żywnościowych, niektóre supermarkety już zaczęły racjonować produkty dla klientów.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • Jan 2020-05-28 07:23:52
    Kiedyś taki jeden w Polsce gadał. Rząd się wyzywi. I tyle w temacie.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.8.46
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.