Jak poinformowało ministerstwo rolnictwa, na lata 2021-2024 powołany został kolejny fundusz ochrony klimatu o wartości 200 mln dolarów kanadyjskich (1 dolar kanadyjski = 3,0766 zł, NBP 2011-08-19).

Ma to na celu bezpośrednie promowanie absorbcji dwutlenku węgla i oszczędności emisji gazów cieplarnianych poprzez zmianę praktyk zarządzania w gospodarstwach. Nacisk kładziony jest na uprawę międzyplonów, zarządzanie azotem i wypas rotacyjny.

Minister rolnictwa wezwała do złożenia lub wnioskowania o odpowiednie propozycje wdrożeniowe. Według niej tegoroczne ekstremalne zjawiska pogodowe pokazały niezwykłe wyzwania związane ze zmianami klimatycznymi, z którymi na pierwszej linii borykają się rolnicy. Problemy z dostępnością i jakością wody, zdrowiem gleby i bioróżnorodnością prawdopodobnie staną się jeszcze większe i bardziej kosztowne dla sektora w nadchodzących dziesięcioleciach.

Z drugiej strony środki ochrony klimatu dotowane w gospodarstwach nie tylko zmniejszają emisje gazów cieplarnianych, ale także oferują rolnikom opłacalne rozwiązania poprawiające zdrowie gleby i osiągające inne cele środowiskowe. Według ministerstwa fundusz przyjmuje podejście zorientowane na wyniki, aby osiągnąć jak najlepszą redukcję nowych emisji gazów cieplarnianych.

Działania wspierane przez fundusz mają objąć łącznie 792 tys. hektarów ulepszonymi procedurami zarządzania w celu ograniczenia emisji CO2 w 2024 roku nawet o 2 mln ton. Środki obejmują na przykład premie hektarowe, gdy takie rośliny jak koniczyna i lucerna są uprawiane, jako międzyplony. Promowane ma być też lepsze zarządzanie azotem zgodnie ze specyficznymi wymaganiami.

Trzeci obszar finansowania dotyczy pastwisk obrotowych, na których plany pastwisk, ogrodzenia i infrastruktura wodna utrzymują bydło na pastwiskach w taki sposób, aby rośliny pastewne mogły się zregenerować i poprawić zdrowie gleby poprzez system korzeniowy.