Wiceminister zauważył, że dziś - 28 lat od powstania odrodzonego samorządu - jednym z największych problemów jest anonimowość, w szczególności na szczeblu województwa, a także czasami na szczeblu powiatu.

- Musimy dążyć do tego, aby samorząd był mniej anonimowy dla mieszkańców. Tak jak nie może być anonimowy sołtys, tak nie może być anonimowy radny. I wszyscy inni powyższego szczebla powinni uczyć się od państwa, jak nie być anonimowym w swoich lokalnych społecznościach - powiedział Szefernaker, zwracając się do sołtysów.

Jak zaznaczył, to właśnie "sołectwa są wzorem budowy zaufania lokalnej społeczności, a sołtysi - jako organ wykonawczy jednostki pomocniczej gminy - są liderami lokalnych społeczności". - To właśnie na poziomie sołectwa i poziomie gminy umacnia się na co dzień społeczeństwo obywatelskie, idea solidarnej pracy na rzecz dobra wspólnego, współpracy na rzecz lokalnej społeczności, a w konsekwencji współpracy na rzecz dobra wspólnego Polski - mówił wiceszef MSWiA.

Jak podkreślił "sołectwa i sołtysi są sercem samorządu". - To wy pracujecie 24 godziny na dobę. Tak wykonywana jest przez was praca, jak serce pracuje 24 godziny na dobę. Trzeba mieć także serce i szczególny charakter do wykonywane przez Was pracy - stwierdził wiceszef MSWiA.

Według niego, w ostatnim czasie coraz częściej pojawia się temat pracy sołtysa. - Najwięcej oczywiście mają do powiedzenia partie, które przez osiem lat nic w tej sprawie nie zrobiły. Dlatego dzisiaj z tego miejsca, chciałbym zaprosić organizacje sołtysów do aktywnego udziału w pracach Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego - dodał wiceminister.

Przypomniał też słowa prezydenta Lecha Kaczyńskiego, które w jednym z ostatnich wystąpień skierował on do samorządowców: "Bez zaangażowania, uczciwości, dbałości o tzw. małą ojczyznę ludzi samorządu, Polska nie osiągnie takiego rezultatu, jaki mogłaby osiągnąć".

Realizacji tego testamentu świętej pamięci Lecha Kaczyńskiego państwu i nam wszystkim życzę - podkreślił Szefernaker.