Branża mleczarska na Ukrainie wystąpiła z żądaniem ochrony krajowego przemysłu i rynku przed importem z Polski. Domaga się wprowadzenia embarga na polskie produkty mleczne - donosi ukraińska agencja informacyjna Interfax-Ukraine.

Ukraińskie przetwórnie mleka domagają wprowadzenia lustrzanych obostrzeń jakie zastosowała Polska, wobec produktów z Ukrainy. Przypomnijmy, że na liście objętych w Polsce zakazem importu znalazły się również mleko i produkty mleczne. Ukraiński Związek Przedsiębiorstw Mleczarskich postuluje taki sam zakaz wobec mleka i przetworów z Polski i wdrożenie go na taki okres, jak zrobi to strona polska.

Wet za wet

Cytowany przez Interfax-Ukraine dyrektor związku Arsen Didu argumentuje, że sery i produkty mleczne z Polski stanowią aż 45 procent całkowitego ukraińskiego importu produktów mleczarskich. Według przedstawionych przez  Didu danych, w pierwszym kwartale br. na Ukrainę przywieziono ponad 3,3 tys. ton serów z Polski, o wartości 18,45 mln dol. Wolumen ten to czterokrotność eksportu ukraińskich produktów mlecznych do Polski.

Branżowy związek przetwórców mleka swój apel do rządu uzasadnił rozczarowaniem, jaki był dla niego wynik ukraińsko-polskich negocjacji w sprawie eksportu i tranzytu ukraińskich produktów rolnych. Ukraińscy producenci odbierają polskie embargo jako krzywdzące i zagrażające krajowemu przemysłowi mleczarskiemu. Wskazują, że strona polska powinna być przygotowana na zastosowanie zasady wzajemności.