Producentów dotknęły jednak ekstremalne zjawiska pogodowe, niskie ceny na rynku i wysokie koszty produkcji, przez co ostateczne wyniki nie są pewne. Przewodniczący grupy roboczej „Zboża” powiedział, że w 2018 r. spodziewany jest spadek powierzchni upraw zbóż o 1,4 proc. w stosunku do roku ubiegłego do poziomu 54,9 mln ha. Produkcja zmniejszy się o 2 proc. Liczby te mogą się jeszcze znacznie zmienić, gdyż w całej Europie występują niekorzystne zjawiska pogodowe od suszy w Portugalii i Hiszpanii po powodzie na północy Europy. Podaż jest wyższa od popytu przez szósty rok z rzędu, przez co ceny rynkowe plasują się poniżej kosztów produkcji. Trzeba obniżyć koszty i znieść cła przywozowe na nawozy

Wiceprzewodniczący grupy roboczej „Rośliny oleiste” powiedział, że w tym roku powierzchnia upraw roślin oleistych w UE-28 utrzyma się na stabilnym poziomie (11,78 mln ha), a spadek wyniesie zaledwie 0,2 proc. Ceny są jednak niskie ze względu na wysoką podaż na świecie i znaczne zapasy. Zaapelował do KE o jak najwcześniejsze podjęcie działań związanych z rejestracją importu biodiesla z Argentyny i nałożeniem ceł wyrównawczych na biodiesel z tego kraju.

Powierzchnia upraw roślin białkowych również jest stabilna i obejmuje 1,1 mln ha, czyli zmniejszyła się o 0,4 proc. W pewnych krajach jednak doszło do ograniczenia tego rodzaju produkcji ze względu na zakaz stosowania środków ochrony roślin na obszarach proekologicznych. Ze względu na deficyt białek roślinnych w UE, wiceprzewodniczący poparł inicjatywę KE w zakresie przedstawienia sprawozdania ze strategii białkowej UE do końca roku, zwracając uwagę na wyraźne korzyści środowiskowe tych upraw związane z redukcją emisji gazów cieplarnianych, pozytywnym wpływem na różnorodność biologiczną i poprawą, jakości gleby.